Kuba Wojewódzki stał się niemodny!

Kiedyś wyznaczał trendy, dziś jest z nimi na bakier. To dlatego złośliwi koledzy doradzają mu emeryturę... Z dziewczyną też nie układa się najlepiej. Showman ma kłopoty!

Jeszcze niedawno Kuba Wojewódzki (50) wyznaczał trendy. I to te z najwyższej półki. Miał najlepsze samochody, najpiękniejsze i bardzo młode kobiety, chwalił się wielkimi pieniędzmi. Showman tych atrybutów nie stracił. Problem w tym, że... moda zupełnie się zmieniła. Czy Kuba za nią nie nadąża?

Reklama

Wśród gwiazd skończyło się szpanowanie markowymi gadżetami, a zwłaszcza jeżdżenie po zakorkowanej Warszawie sportowym autem w krzykliwym kolorze, wydającym ryk z ogromnego silnika. To niepraktyczne i... obciachowe. Dziś po stolicy jeździ się oszczędnym, niedużym autem, a najlepiej ekologicznym rowerem lub najmodniejszym samochodem retro.

Do lamusa powoli odchodzi też szpanowanie coraz młodszymi partnerkami i poza na "wiecznego chłopca". Na topie natomiast jest posiadanie rodziny. Popularni aktorzy nie boją się zobowiązań. Antoni Królikowski i Antoni Pawlicki związali się z kobietami, które mają dzieci z poprzednich związków.

Partnerka starsza o kilka, kilkanaście lat? To też przestało być sensacją. Mateusz Kościukiewicz jest szczęśliwym mężem starszej od niego o trzynaście lat Małgośki Szumowskiej. Mają półtoraroczną córeczkę. A Kuba? Ostatnio oznajmił w swoim programie, że nie potrafi zdecydować się na ślub, bo wciąż nie wie, czy to "ta jedyna". Mówił zapewne o Renacie Kaczoruk, modelce, z którą spotyka się od ponad roku. Te słowa na pewno się jej nie spodobały. Showman chyba nie traktuje jej poważnie i o parze plotkuje się, że przechodzi kryzys.

Coraz rzadziej się widują. Kuba nie przychodzi już na pokazy ukochanej, ona bawi się na imprezach z przyjaciółmi w swoim wieku. Wojewódzki zaczął nawet umawiać się na spotkania z innymi młodymi dziewczynami. Tymczasem Kaczoruk wrzuciła ostatnio na Facebooka zdjęcia z malutkim dzieckiem na rękach i napisała: "Byłaby ze mnie mama? No nie byłaby?!!". A przecież Kuba już tak długo opiera się modzie na bycie głową rodziny.

Zawirowania w życiu prywatnym Wojewódzkiego zbiegły się z nieprzyjemnymi sytuacjami w życiu zawodowym. Jego program ogląda mniej widzów niż rok temu. Niesmak u wielu wzbudziło zaproszenie do show wulgarnej gwiazdki Luxurii Astaroth. A kiedyś zasiąść na słynnej kanapie u Kuby było wyróżnieniem, na które trzeba było zasłużyć.

Showman gościł na niej Jandę, Kondrata, Gajosa, Lindę... Młodzi internauci śmieją się z Wojewódzkiego i nazywają go "leśnym dziadkiem", bo dziś na topie jest poczucie humoru, jakie reprezentują popularni twórcy z Internetu. Także starzy kumple Kuby zaczęli się z niego nabijać.

Tymon Tymański śpiewał: "Twa aureola traci dawny blask! (...) Emerytury nadszedł gnuśny czas". Nie dziwi więc, że Kuba bywa ostatnio przygnębiony i rozdrażniony...

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje