Margot Robbie uwielbia nocować w hostelach

Aktorka znana z filmu "Legion samobójców" uwielbia podróżować.

Aktorka znana z filmu "Legion samobójców" uwielbia podróżować, ale przyznała, że przez to, iż jest sławna, nie może już podróżować anonimowo i zatrzymywać się w tanich hostelach.

Reklama

W rozmowie z magazynem "heat" przyznała:

 - Nie wiem, czy wciąż mogę anonimowo zatrzymywać się w hostelach, chyba nie. Ale podróżowanie jest dla mnie ważne i uwielbiam zanurzać się w innych kulturach.

- Ogromną zaletą nocowania w hostelach jest to, że można poznać wielu ludzi. Lubię mieć kontakt z ludźmi - dzięki temu jeszcze bardziej doceniam świat.

Margot wyznała wcześniej, że jej chłopak Tom Ackerley zmienił jej spojrzenie na związki.

Powiedziała:

 - Zanim się poznaliśmy uwielbiałam być singielką. Gdy pomyślałam o związku, to chciało mi się wymiotować. A potem niepostrzeżenie sama byłam w związku.

- Przez długi czas byliśmy tylko przyjaciółmi. Zawsze byłam w nim zakochana, ale myślałam sobie: On nigdy mnie nie pokocha. Nie wydziwiaj, Margot. Nie bądź głupia i nie daj mu do zrozumienia, że ci się podoba. A potem to się stało i pomyślałam: Jesteśmy razem. Jeszcze nigdy nic nie miało takiego sensu jak teraz.

Margot cieszy się, że może być "bezbronna" ze swoim chłopakiem, ponieważ uważa, że jest to klucz do szczęśliwego związku.

Wyznała: - Przez te wszystkie lata wiele razy mamy złamane serce i budujemy mury obronne.

- To zdarza się większości osób. Jednak sęk w tym, żeby wyciągać lekcje z poprzednich związków i stawać się silniejszym, aby móc sobie pozwolić na to, żeby znów być bardziej otwartym i bezbronnym.


Bang Showbiz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje