Menadżerowie Adele zakazali jej korzystać z Twittera

27-letnia piosenkarka wyznała, że już na samym początku menedżerowie zabronili jej korzystania z mediów społecznościowych, ponieważ zamieszczała niestosowne posty pod wpływem alkoholu.

Podczas specjalnego programu poświęconego piosenkarce pt. "Adele at the BBC", zapytano ją, czy to prawda, a Adele potwierdziła.

Powiedziała:  - Teraz nie piję już tak dużo alkoholu, ale gdy założyłam konto na Twitterze, pisałam posty po pijaku i czasem były one żenujące.

 - Dlatego moi menedżerowie postanowili, że ktoś inny powinien zajmować się moim kontem.

Jednak twórczyni hitu "Hello" twierdzi, że nadal zamieszcza wiadomości, mimo iż muszą one przejść edycję.

Dodała:  - Wszystkie posty, które zamieszczam są moje, nikt nie pisze ich za mnie. Po prostu są one edytowane.

Na początku tego tygodnia gwiazda wyznała, że ograniczyła spożycie alkoholu, ponieważ według niej "kac jest męczarnią", gdy musi zajmować się swoim trzyletnim synem Angelo.

Powiedziała:  - Kiedyś byłam w stanie dużo wypić i dać dobry koncert.

 - Ale gdy ma się dzieci, kac jest męczarnią. One szybko zauważają co się dzieje i próbują to wykorzystać.

Bang Showbiz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje