Michelle Williams wspierałaby swoją córkę w karierze aktorskiej

Aktorka, która ma 11-letnią córkę Matildę razem z nieżyjącym już Heathem Ledgerem, będzie ją wspierać niezależnie od tego, jaką ścieżkę kariery obierze.

Aktorka występująca w filmie "Manchester by the Sea", która ma 11-letnią córkę Matildę razem z nieżyjącym już Heathem Ledgerem, będzie ją wspierać niezależnie od tego, jaką ścieżkę kariery obierze. Mimo to Michelle wolałaby, żeby jej córka zakończyła edukację zanim podejmie ważne decyzje odnośnie swojej przyszłości.

Reklama

Zapytana o to, jak zareagowałaby, gdyby Matilda chciała zostać aktorką, odpowiedziała:

- Zachęcałabym ją, żeby najpierw skończyła szkołę. Jednak cokolwiek się stanie, będę ją wspierać.

- Nie będę miała nic przeciwko jakiejkolwiek decyzji Matildy.

Michelle rozpoczęła karierę w wieku 12 lat i właśnie wtedy uzyskała prawną zgodę na to, aby jej rodzice nie podejmowali za nią decyzji. Sytuacja ta była podyktowana tym, że aktorka nie chciała chodzić do szkoły.

Mimo to 36-letnia gwiazda nie doradzałaby takiego zachowania innym.

W rozmowie z magazynem "Total Film" wyznała:

- Zawsze byłam bardzo niezależna, uparta i samowolna.

- Nie chodziło o to, że odciągali mnie od kariery aktorskiej. Ja po prostu nie chciałam już chodzić do szkoły. Chciałam się z niej wyrwać. Nie byłam szczęśliwa.

- Chciałam być samodzielna i takie rozwiązanie wydawało mi się najlepsze.

- To nie było tak, że miałam palącą ambicję czy wyklarowaną w głowie ścieżkę. Po prostu nie chciałam chodzić do szkoły. Czułam to samo, co większość dzieci. Po prostu czułam, że muszę uciec.

- Nie doradzałabym tego innym. Takie zachowanie powinno być opatrzone ostrzeżeniem: Nie próbuj tego w domu. Ja po prostu miałam szczęście.


Bang Showbiz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje