Ochroniarze na poród

W marcu przyjdzie na świat trzeci syn Victorii i Davida Beckhamów. Przyszli rodzice starają się zapewnić mu jak najlepszą opiekę, co czasami rodzi pewne komplikacje.

Ostatnio najsłynniejsze małżeństwo pop-kultury zażyczyło sobie angielskich ochroniarzy i własnego doktora, który miałby odebrać poród. Sukces był połowiczny - jedynie pierwsza część życzeń została spełniona.

Reklama

Ekipa "goryli" została wynajęta, by do Victorii i dziecka nie dopuścić natrętnych papparazzi. Beckhamowie byli mocno zdziwieni, gdy okazało się władze szpitala "Internacional" w Madrycie nie są w stanie zapewnić im ochrony przed przedstawicielami mediów, które śledzą każdy ich krok.

"Wygląda na to, że szefowie kliniki zgodzili się nagiąć reguły dla niej [Victorii]" - twierdzi informator.

Jednak nie udało się Beckhamom doprowadzić do tego, by poród przez cesarskie cięcie odbierał ich zaufany lekarz. Szefowie szpitala wybronili się przepisem, który zabrania operowania lekarzom nieposiadającym uprawnień wydanych w Hiszpanii.

Dowiedz się więcej na temat: ochroniarze | poród

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje