Skradziono 3000 prywatnych zdjęć Pippy Middleton

Zhakowano chmurę iCloud 33-letniej Pippy.

Zhakowano chmurę iCloud 33-letniej Pippy, która jest młodszą siostrą księżnej Catherine. Anonimowa osoba chce teraz sprzedać zdjęcia mediom.

Haker twierdzi, że posiada zdjęcia krewnych Pippy m.in. dzieci księżnej Kate i księcia Williama - George'a i Charlotty - oraz zdjęcia z imprez, zdjęcia sukien ślubnych oraz inne - podaje "Mail Online".

Haker powiedział w rozmowie z dziennikarzem:

Reklama

- Biorąc pod uwagę brytyjskie prawo, zamierzam sprzedać zdjęcia do USA, ale chciałem przynajmniej poinformować wszystkich, że posiadam te zdjęcia.

- Stanowią one obszerne źródło informacji, a ja nie chcę zbyt długo być w ich posiadaniu.

Rzecznik Pippy potwierdził, że prawnicy zajmą się tą sprawą.

Dodał:

- Prawnicy już zostali o tym poinformowani, a policja zostanie niedługo poinformowana.

Pippa, która zaręczyła się ostatnio z zarządcą funduszy Jamesem Matthewsem, nie jest pierwszą osobą publiczną, której konto zostało zhakowane.

Jennifer Lawrence, której również ukradziono prywatne zdjęcia, przyznała, że bała się, gdy jej intymne zdjęcia ujrzały światło dzienne.

Powiedziała:

 - Bardzo się bałam. Nie wiedziałam, jak to wpłynie na moją karierę. Nie potrafię nawet opisać tego, co czułam, gdy cały świat zobaczył moje nagie zdjęcia bez mojej zgody. Poczułam się jak kawałek mięsa, które jest przekazywane z rąk do rąk w celu osiągnięcia zysku.

- To, że jestem osobą publiczną i aktorką nie oznacza, że się o to prosiłam. Nie oznacza to, że takie sytuacje wiążą się z moim zawodem. To moje ciało i mój wybór. Obrzydliwe jest to, że pozbawiono mnie tego wyboru. Nie mogę uwierzyć w to, że żyjemy w takim świecie. Wszyscy zapominają, że my też jesteśmy ludźmi.

Bang Showbiz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje