Will Smith rozpacza po śmierci filmowej postaci

Will Smith jest zrozpaczony, że postać, którą grał w 'Dniu Niepodległości' została zabita.

Według nowej strony filmowej warof1996.com, heroiczny Colonel Steven Hiller zmarł w 2007 roku, a Will przyznał, że utonie we łzach, kiedy film ukaże się na ekranach.

Reklama

Na stronie pojawił się także arytykuł z nagłówkiem - Awaria alienowej technologii zabija Col. Hillera', w którym czytamy: - Podczas próbnego lotu pierwszą hybrydą ESD, nieznana awaria powoduje śmierć Col. Hillera. Zasługi Hillera w Wojnie'96 spowodowały, iż stał się globalną ikoną, która zawsze bezinteresownie walczya przeciwko alienom, co doprowadziło do ostatecznego pokonania wroga. Pozostawił żonę Jasmine i syna Dylana.

"Dzień Niepodległości: Powrót" dzieje się 20 lat później po fabule pierwszej części. Pomimo, że Will nie pojawia się w nowym filmie, występują w nim Jeff Goldblum, Bill Pullman oraz Vivica Fox.


Bang Showbiz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje