Zestresowany Calvin Harris

Calvin Harris był bardzo zdenerwowany, gdy po raz pierwszy zaprezentował Rihannie ukończoną wersję piosenki pt. "This is What You Came For".

32-letni didżej i 28-letnia piosenkarka zaprezentowali w piątek rano (29.04.2016) w BBC Radio 1 efekty swojej najnowszej współpracy.
Calvin Harris był bardzo zdenerwowany, gdy po raz pierwszy zaprezentował Rihannie ukończoną wersję piosenki pt. "This is What You Came For"

32-letni didżej i 28-letnia piosenkarka, którzy w 2011 roku współpracowali nad utworem "We Found Love", zaprezentowali w piątek rano (29.04.2016) w BBC Radio 1 efekty swojej najnowszej współpracy. Calvin wyznał, że był zdenerwowany, gdy niecałe dwa tygodnie temu zaprezentował Rihannie za kulisami festiwalu Coachella ich piosenkę.

W rozmowie z didżejem Nickiem Grimshawem powiedział: - Puściłem jej tę piosenkę po raz pierwszy podczas festiwalu Coachella. Byliśmy w przyczepie kempingowej - ja, ona i jej menedżer. Bardzo jej się spodobała. Nigdy wcześniej nie spotkało mnie coś takiego.

- Byłem zdenerwowany. Zmieniłem w piosence wiele rzeczy, a ona była pod wrażeniem. Nigdy tego nie zapomnę.

Calvin, który jest w związku z Taylor Swift, przyznał, że bardzo lubi pracować z twórczynią hitu "Work", ponieważ ma ona niesamowity głos i niespotykany talent.

Powiedział: - Ona ma niesamowity głos. Gdy po raz pierwszy usłyszałem jak śpiewa "We Found Love", pomyślałem, że nie da się tego zrobić lepiej. Jej głos wymyka się spod kontroli, jest unikatowy. Nie ma drugiej takiej artystki.

Didżej opowiedział również o ich wspólnym wykonaniu piosenki "We Found Love" podczas festiwalu Coachella:  - To była świetna zabawa. Nadawała na całkowicie innych falach. To było niesamowite. Ona jest świetna.

Bang Showbiz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje