Arancini, crocchette, suppli - włoskie przekąski, które można zrobić w domu

Arancini, crocchette, suppli - to znane włoskie przekąski, stały element szybkich posiłków zjadanych na mieście i wszelkich bufetów oraz pikników. Lepiej nie serwować ich wśród sałat i dodatków jako danie główne, ale w tak prosty sposób, jak robią to Włosi.

Wszystkie te mieszczące się w dłoni szybkie przekąski można przy niewielkim wysiłku przygotować w domu. Stanowią kwintesencję włoskiej kuchni za sprawą jej najpopularniejszych składników.

Reklama

Arancini pochodzą z Sycylii. Na wyspie doliczono się około 100 rodzajów tego przysmaku, który kupić można wszędzie. To obsmażany stożek z ryżu faszerowany na przykład mięsnym sosem ragu albo kawałkami gotowanej szynki i mozzarelli.

Ich przygotowanie należy rozpocząć od ugotowania ryżu w taki sposób, aby woda całkowicie została wchłonięta. Pod koniec gotowania należy dodać odrobinę szafranu rozpuszczonego w gorącej wodzie lub rosole. Ugotowany do miękkości ryż trzeba następnie rozłożyć na papierze lub dużym talerzu, aby powstał z niego płaski placek. Aby nie wysechł, przykrywamy go przezroczystą folią. Po około dwóch godzinach można zacząć modelować krągłe ryżowe stożki wkładając do środka trochę ragu, czyli gęstego sosu z mielonego mięsa i pomidorów z dodatkiem zielonego groszku albo pokrojoną w kostkę szynkę i mozzarellę. Dobrze sklejone krokiety należy obtoczyć w lanym cieście z wody i mąki, a potem w bułce tartej. Tak ulepione arancini obsmażamy w głębokiej patelni z olejem.

Suppli mają w swej nazwie "al telefono", bo kształtem przypominają dawne telefoniczne słuchawki. Ryż gotujemy, także do miękkości, w mieszance rosołu i sosu ragu, tak, aby również wchłonął całą wilgoć. Wtedy rozkładamy na talerz jako placek dodając ubite jajko i starty parmezan. Modelujemy podłużne krokiety wkładając do środka kawałek mozzarelli. Po obtoczeniu w jajku i bułce tartej smażymy w oleju.

Crocchette to krokiety z ziemniaków. Ugotowane kartofle należy przecisnąć przez praskę. Dodajemy do nich żółtko lub dwa - w zależności od konsystencji masy - oraz starty parmezan. Przyprawiamy też do smaku gałką muszkatołową i pieprzem. Modelujemy dobrze zwarte krokiety, obtaczamy w jajku i bułce tartej, a następnie smażymy.

Wszystkie przekąski kładziemy po wyjęciu z głębokiej patelni na papier kuchenny, aby wchłonął resztki tłuszczu.



Z Rzymu Sylwia Wysocka(PAP Life)

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje