Dar bogów z Olimpu - feta i pita

Feta to najbardziej znany grecki ser. Plaster białego kruchego sera, posypany oregano i polany zielono złocistą oliwą to najprostsza przekąska (mezze), którą można dostać w każdej greckiej ouzerii i tawernie.

Najlepsza feta pochodzi z północy kraju. Według mitologii greckiej sztukę robienia tego sera podarowali Grekom bogowie z Olimpu. Nic więc dziwnego, że współcześni mieszkańcy Hellady twierdzą że, serów jest tysiące, ale grecka feta jest tylko jedna na świecie.

Reklama

Inna z legend głosi, iż pierwszym producentem fety był jeden z cyklopów, który hodował dorodne owce, a ich mleko wykorzystywał do robienia sera. Wyborny smak odkrył Ulisses podczas swojej niekończącej się podróży i podstępem wszedł w posiadanie receptury produkcji tego sera. W czasach starożytnych do zakwaszenia mleka, z którego powstawała feta, używano kwiatów ostu lub soku z ugniecionych konarów drzewa figowego. Masę serową z ukiszonego mleka, trzymano w zeszytych skórach zwierzęcych, aby ser dojrzał. Obecnie używa się do tego celu beczek lub kwadratowych pojemników. Właśnie od ich nazwy pochodzi wyraz "feta" czyli plaster - uformowane w pojemnikach bryły aksamitnie gładkiego sera łatwo kroi się właśnie w plastry.

Wcześniej nazywano ją telemes - od słowa "tulumi" czyli skóra owcy. W różnych rejonach Grecji, ma nieco odmienny smak - może być bardziej lub mniej słona. A np. na Krecie - szczególnie wiosną - wyrabia się odmianę fety, która prawie nie dojrzewa. Ma ona bardziej neutralny smak i przypomina nasz twaróg.

Współcześnie fetę produkuje się z mieszanki pasteryzowanego mleka owczego i koziego - to drugie stanowi tylko 5-10 proc. mieszanki lub tylko z mleka owczego, dodając enzymów pochodzących z owczego żołądka. Gotowy ser "dojrzewa" ok. 2 miesiące w solance w miejscu o temp. 1-2 stop. C. Dzięki temu staje się odpowiednio wilgotny i smaczny. Należy do grupy serów miękkich o zawartości tłuszczu ok. 40 proc. Jest kruchy i łatwo topi się w wysokiej temperaturze. Dobra feta po przekrojeniu musi mieć niewielkie otworki. W kuchni greckiej bardzo często wykorzystuje się ją do zapiekania potraw oraz do różnego rodzaju farszów, np. warzywnych czy mięsnych oraz do sałatek. Latem często jada się ją z arbuzem lub winogronami albo z... miodem - prawdziwi smakosze bardzo sobie cenią ten słodko-słony smak.

Ten typowo grecki przysmak stał się przyczyną "wojny serowej". Grecy chcieli, aby boski podarunek był produkowany tylko u nich (rocznie wytwarzają ok. 120 tys. ton). Na "hellenizację" fety nie chcieli zgodzić się przede wszystkim Duńczycy, którzy rocznie produkują 30 tys. ton fety, z czego większość eksportują. Sprawa trafiła do Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu. Przepychanki trwały prawie osiem lat. W końcu Komisja Europejska uznała, że jedyna prawdziwa feta to grecka feta. Producenci spoza Grecji mają już niespełna 5 lat na zmianę nazwy swojego produktu lub wycofanie go z rynku.

Dowiedz się więcej na temat: chleb | plaster | Grecy | smak | feta

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje