Bielizna z Moulin Rouge

Satynowe gorsety, pończochy i prawdziwe podwiązki - tak powinna, zdaniem projektantów, wyglądać w tym roku bielizna modnej kobiety. Zupełnie jak z Moulin Rouge...

Pamietacie kreacje Christiny Aquilery stylizowane na Moulin Rouge z klipu do nowej wersji piosenki "Lady Marmalade", którą nagrała razem z z Lil' Kim, Myą i Pink? To jest właśnie coś takiego...

Reklama

A przecież przez całe lata tendencje były odwrotne - bielizna stawała się coraz bardziej skąpa, nie brakowało modeli zredukowanych do kilku cienkich pasków i jednego szerszego. Od kilku lat coraz wyraźniej zarysowuje się tendencja odwrotna - zamiast stringów wchodzi coraz więcej szortów, coraz bardziej zabudowane są także staniki aż do modeli półgorsetowych.

Na szczęście bielizna bardziej zabudowana wcale nie znaczy mniej zmysłowa, kobieca i elegancka. Wręcz przeciwnie! Nic tak nie podkreśli kobiecej sylwetki jak dobrze dobrany gorset, a damskie nogi znacznie lepiej wyglądają w pończochach z seksownymi podwiązkami niż w nawet najpiękniejszych rajstopach. Oczywiście zakładanie tego wszystkiego rano do pracy może być trochę kłopotliwe, ale w weekend, przed randką - będzie jak znalazł! Zresztą, zobaczcie sami...

el

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje