Gwiazdy w świecidełkach

Ponadczasowa elegancja i umiar albo obfitość precjozów przypominająca przystrojoną choinkę bożonarodzeniową. Fantazja hollywoodzkich gwiazd nie zna granic, a w świecidełkach mają okazję pokazywać się częściej niż zwykłe śmiertelniczki.

Podobno o gustach się nie dyskutuje, trudno jednak zachować powściągliwość, widząc gwiazdy na czerwonym dywanie obwieszone cennymi klejnotami, jak żywe reklamy sklepów jubilerskich. To prawda, są i takie, które potrafią zachować umiar a biżuterię wykorzystują do ozdoby i podkreślenia urody własnej lub kreacji.

Reklama

Ponadczasowa elegancja
Perły i szlachetne kamienie kojarzą nam się ze statecznymi matronami i ozdobami z babcinej szkatułki. Nikki Reed znakomicie "odświeża" klasyczną biżuterię , nie tracąc przy tym dziewczęcego uroku. Czarne perły dodają klasy i elegancji Angelinie Jolie.

Z wyczuciem i skromnie
Niektóre gwiazdy wiedzą, że biżuteria jest tylko dodatkiem, świecą one same, wybierają więc skromne ozdoby. Pamiętając, że do ozdobnej sukienki wystarczy tylko bransoletka albo naszyjnik.

Im więcej tym lepiej
Gruby naszyjnik z drogimi kamieniami, do tego ciężkie wiszące kolczyki i bransoletka na każdą rękę. Dałoby się jeszcze "upchnąć" kilka świecidełek, które podniosłyby wartość rynkową prezentującej precjoza kobiety. Bluzka ze świecącymi kryształkami i ozdoby to już trochę zbyt dużo.

Zobacz galerę gwiazd i ich biżuterię i sama oceń, kto ma klasę a kto... lubi błyskotki.

Dowiedz się więcej na temat: ozdoby | elegancja

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje