Jak się teraz ubierać, by uniknąć przeziębienia

Nie chcesz chorować? Ubierz się odpowiednio do temperatury. Infekcje zazwyczaj łapiemy wtedy, gdy przemarzniemy lub się spocimy.

Zimą ubranie dostosowane do warunków może nas uchronić przed wychłodzeniem organizmu i jego konsekwencjami - spadkiem odporności i większej podatności na infekcje.

Reklama

Jeśli nie chcemy chorować, powinniśmy się trzymać pewnych zasad. Oto kilka z nich:

Gdy jest mroźno, warto, by pierwsza warstwa ubrania (ta najbliżej ciała) zrobiona była z tkaniny oddychającej, odprowadzającej pot z powierzchni skóry. Wilgoć sprawia, że wychładzamy się prawie dwudziestokrotnie szybciej niż wtedy, gdy jest sucho.

Podczas mrozów (a nawet większych chłodów) nie rezygnujmy z noszenia czapki. Nie tylko dlatego, że każda odsłonięta część ciała zwiększa ryzyko wychłodzenia organizmu.

Nosząc czapkę, zmniejszamy również ryzyko przeziębienia zatok i związanego z tym ich późniejszego zapalenia.

Zimno nie jest także zdrowe dla włosów - odmrożenie skóry głowy może doprowadzić do zniszczenia cebulek włosowych i przerzedzenia się fryzury.

Starajmy się zawsze ubierać równomiernie. Noszenie cienkich spodni do krótkiej kurtki zwiększy podatność na infekcje, bo organizmowi, który w jednym miejscu będzie odczuwał chłód, a w drugim ciepło, trudno będzie utrzymać równowagę cieplną - a jej brak obniża odporność.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje