Moda na dachu

Na warszawskim pokazie mody Escady na głowy gości spadły płatki białego puchu. A wszystko dlatego, że dom mody pokazał kolekcję na jesień-zimę 2006/2007.

Ale padający śnieg nie był jedyną atrakcją tego niezwykłego pokazu. Nie jedyną, ale najbardziej zaskakującą - i jak się okazało, nie tylko dla samych gości.

Reklama

- Nie wiedziałam, że na końcu pokazu będzie śnieg. Bardzo mnie to zaskoczyło i to jest pomysł, którego nie widziałam w Polsce. Zatem 10 punktów dla organizatorów - chwaliła Joanna Horodyńska.

Kolejne punkty organizatorzy dostają od nas - za miejsce pokazu, czyli dach jednego z centrów handlowych. Zapunktowali w naszych oczach też projektanci - bo wymyślona dla pań kolekcja przypadła do gustu również panom. - Ubolewam, że to moda tylko dla kobiet, bo jeszcze nie ubieram się w damskie ciuszki, a kilka ciekawych fasonów dla siebie widziałem - mówi DJ Adamus.

Prawdziwą furorę, nawet wśród tych, którzy za znawców mody się nie uważają, zrobiły zimowe buty i futrzane czapy. - Jeśli chodzi o dół, to tego rodzaju buty zafunkcjonowały w Stanach, bo to nawet latem kobiety nosiły - mówi Wojtek Medyński.

Znaleźli się jednak i tacy, którym kolekcja niespecjalnie się podobała. - Rzeczy bardzo dobre gatunkowo, niekoniecznie moje kolory. Ja jestem mało sportowa, więc to niekoniecznie dla mnie - twierdzi Karolina Malinowska.

No cóż - trudno wszystkim dogodzić. Ale to przecież nic nowego, tym bardziej, że o gustach nie dyskutuje się...

VIP - Wydarzenia i Plotki oglądaj w telewizji TV 4 w niedziele o godz. 12.40. Zobacz też internetowe strony programu: www.viptv4.interia.pl

Dowiedz się więcej na temat: dachy | śnieg | moda

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje