Slipy plażowego podrywacza

Plaża to idealny teren łowiecki dla podrywaczy. Jednak panowie, którzy są na bakier z modą, mogą odpaść w przedbiegach.

Podstawowym błędem w przypadku zapadłej klaty jest wkładanie wielkich bermudów w gigantyczne palmy. Wychudzony informatyk to nie David Hasselhoff, a Jurata to nie Bahamy. Efekt jest groteskowy, a mała muskulatura, zdaje się być jeszcze mniejsza.Najcięższym grzechem odzieżowym są jednak skąpe, wysokie slipy, w jakąś halucynogenną mozaikę, naciągnięte do połowy opasłego brzuszka. Litości! To nie balet, gdzie każda część męskiego przyrodzenia musi być szczególnie widoczna. Takie plażowe majtasy szczególnie upodobali sobie mężczyźni z zaawansowaną lustrzycą, nieszczególnie piękną pupą i dwoma podbródkami. Nieestetyczne, nieładne, niesmaczne i w ogóle NIE!

Reklama

Najlepiej prezentują się szorty do połowy uda, ewentualnie dość obcisłe spodenki z lycry. Panowie, tych ostatnich naprawdę nie ma się co wstydzić, jeśli macie je na co założyć, a one w części tylnej mają się na czym wam opinać. Piękna pupa może zrekompensować brak rozbudowanej klaty i kaloryfera na brzuchu.
Anka Słowiakowska  

Dowiedz się więcej na temat: podrywacz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje