Street-fashion według Lagerfelda

Najnowszy pokaz Chanel olśniewał każdym elementem: od wysmakowanej scenografii po zaskakujące materiały.

Karl Lagerfeld, projektant domu mody Chanel, nie pozostawił niczego przypadkowi. Wykorzystał dekoracje, aby podkreślić paryskość i luksusowy charakter kolekcji: "Scenografia jest bardzo prosta: to doskonała replika paryskiej rue Cambon. Ta sama wysokość, ta sama szerokość, może trochę czyściejsza niż rzeczywista ulica w Paryżu; w Paryżu ulice trzeba sprzątać non stop, ponieważ są brudne. Ta jednak jest nieskazitelna - zresztą to właśnie jest istotą Chanel, a w dzisiejszych czasach zakupy to kulturalne zajęcie." - mówi Karl Lagerfeld.

Reklama

Ale doskonała oprawa to jeszcze nie wszystko, liczy się przede wszystkim kolekcja. Sam Lagerfeld podkreśla nowatorskość projektów i kosztowność materiałów: "Hafty są naprawdę wyjątkowe. To gagaty połączone gumą i silikonem zamiast tradycyjnych cekinów. Tych ostatnich prawie nie ma w tej kolekcji, która składa się niemal wyłącznie z niezwykłych, nowych materiałów.

Używamy materiałów, których inni nie kopiują i nie będą kopiować, bo są zbyt drogie. Mam na myśli marki takie jak H&M, ale oczywiście kocham H&M. Ta kolekcja jest mieszanką właśnie takich haftów i tkanin." - mówi.

Kolekcja powinna zainteresować kobiety o różnych typach budowy, ponieważ jak twierdzi sam jej twórca: "Całą tę kolekcję przenika swoisty dialog z różnymi typami sylwetek". Dodaje też: "Z uwagi na scenografię, zrezygnowałem z kapeluszy, peruk i tiulowych elementów we fryzurach, zastępując je rozwiązaniami, które wydłużają sylwetkę". Jesteś ciekawa jakie to rozwiązania? Obejrzyj wideo z pokazu w INTERIA.TV

INTERIA.PL/Reuters
Dowiedz się więcej na temat: kolekcja | fashion | chanel | Karl Lagerfeld

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje