Szata zdobi człowieka

"Kupiłem sobie na dzisiaj ubranie luksusowe, czyli bardzo drogie i niewygodne" powiedział kiedyś Woody Allen podczas oscarowej gali. "Narzekał jak zwykle, ale otarł się o naszą wielką tajemnicę" skomentował Billy Crystal.

Wygoda
Fakt, wygodne ubranie kojarzy się zazwyczaj z luzem, który obcy jest najbardziej luksusowym, wymagającym klientom. Na luz można sobie pozwolić w sytuacjach nieformalnych, podczas odpoczynku w domowym zaciszu. Spotkania oficjalne, narzucające styl casual, wykluczają przesadnie luźny strój, choć ta reguła - co przewrotne w świetle słów Allena - nie dotyczy m.in. artystów. Ciekawie opowiadała o tym w wywiadzie dla ESSENCE Dorota Wróblewska, zwracając uwagę na tzw. kod ubioru, który wiąże się nie tyle z osobistym stylem, ile z odbiorem danej osoby przez jego partnerów biznesowych oraz innych współpracowników.

Reklama

Jeżeli czyjś kod pozostanie w krzyczącej sprzeczności z ubiorem, może być zabawnie, ale i dziwnie. "Wyobraźmy sobie mężczyznę, do którego całkowicie nie pasuje elegancki garnitur. Jacek Kuroń wystąpił w nim publicznie tylko raz - podczas gali prezydenckiej. I wyraźnie nie był sobą" mówi Bożena Walczyńska, stylistka.

"Czasem jest tak, że poprzez brak w ten sposób pojętej wygody obniża się kondycja psychiczna ubranego, a co za tym idzie, jego atrakcyjność towarzyska. Bywa, że mężczyzna czuje się, jakby miał pętlę krawata na szyi. Natomiast dla współtowarzyszących mu osób sprawia wrażenie żałobnika" dodaje.

Nie ulega jednak wątpliwości, że po pierwsze: nie zawsze kod ubioru może determinować ubiór, po drugie - elegancja nie zawsze musi wiązać się z prostota garnituru. Rzadko jednak wiąże się z luzem i swobodą. Tegoroczne propozycje eleganckich strojów dla pań polegają na dużej ilości ciężkiej biżuterii, wieszanej przede wszystkim na szyi, oraz kontrastujących z nią czarnych, zgrzebnych sukienkach. Naturalnie od tej reguły istnieje masa wyjątków.

Kolor

Świat mody, który jest pełen sprzeczności oraz prowokacji, próbuje nam tej jesieni udowodnić, że synonimem luksusu nie zawsze musi być kolor czarny. Przeciwnie - jednolitość czerni podważana jest przez odważne, momentami nawet ekstrawaganckie pomysły kolorystyczne. Bardzo ważną rolę, podobnie jak w ubiegłym sezonie, będzie pełnił róż we wszystkich swoich odsłonach. Absolutnie nie jednolity. Projektanci luksusowych, ale odważnych strojów, podczas tej jesieni inspirowali się geometrycznymi kształtami, których prostocie przeciwstawili bardzo dużo interesujących detali. Dla wprawnego oka dostrzegalnych od razu - wysmakowanych oraz nie znikających w swoim własnym gąszczu. Tego rodzaju rozwiązania zauważa się przede wszystkim w propozycjach MaxMara, ale także Catariny oraz Hexeline.

Dowiedz się więcej na temat: Billy | Woody Allen | elegancja | ubranie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje