Ubraniowy kodeks pracy

O tym, jak się ubierać do pracy. Co wypada założyć na biznesowe spotkanie, by nie popełnić faux pas...

Adam Mickiewicz napisał w epopei narodowej: "Czy ktoś Zosi poradził wyjść w takiej sukience, Czy instynktem wiedziała, bo dziewczyna zgadnie Zawsze instynktem, co jej do twarzy przypadnie". Polki mają ten zmysł robienia niewiarygodnego wrażenia na otoczeniu. Wykonując kilka zwykłych ruchów grzebieniem, wkładając właściwą sukienkę, dodając odpowiednie kokieteryjne dodatki i schludny, elegancki makijaż, osiągają efekt niedostępny dla innych nacji. Całość przyprawiona naturalnym wdziękiem sprawia niezawodnie piorunujące wrażenie. I tak bywa nie tylko w na dyskotekach, randkach czy ślubach, ale na wszystkich wyjątkowych dla serca lub życia towarzyskiego okazjach.

Reklama

Modnie, elegancko i efektownie
Współczesne kobiety to kobiety dbające o swój wygląd, zdrowie, wykształcenie, samodoskonalenie. Jak podają statystki opracowane przez Kim Kiyosaki, autorkę książki pt. "Bogata kobieta" - liczba niezależnych finansowo kobiet stale rośnie. Kobiety sukcesu chcą się ubierać modnie, elegancko i efektownie. Sukces bowiem "lubi się otaczać odpowiednim standardem i jakością architektury. Centralną postacią estetycznej przestrzeni staje się estetyczna sylwetka, w tym dobry ubiór" - zauważa krakowski krawiec Jerzy Turbasa.

Inwencja ubraniowa zawsze bywała nieograniczona. Już starożytni próbowali ją okiełznać. Ateńczykom zakazano noszenia ciemnych płaszczy w teatrach i na igrzyskach. Obowiązywały jasne, od rygorów zwalniało jedynie ubóstwo. Koran zabraniał ubierania się w delikatny jedwab. W Polsce już od 1336 roku ukazywały się cyklicznie ustawy magistrackie, zwalczające zbytek w ubiorach. Francuski król Henryk IV ogłosił z kolei zakaz noszenia przez poddanych wystawnej biżuterii.

Jestem kompetentna

Światowy boom gospodarczy lat 80. ubiegłego wieku i panujący etos biznesu musiały znaleźć swoje uzewnętrznienie w sposobie ubierania się. W Stanach Zjednoczonych zdano sobie sprawę, że ubiór w pracy jest środkiem komunikacji z drugą osobą. Sygnalizuje, czy poważnie podchodzę do swoich obowiązków, czy interesuje mnie awans i robienie kariery. W jednym z amerykańskich banków- opowiada Turbasa w książce pt. "Ubierając kobietę sukcesu" - przeprowadzono eksperyment. Personel pracujący po lewej stronie głównej sali operacyjnej ubrano w niezobowiązujące, sportowe, kolorowe trykoty, po prawej zaś w ciemne garnitury i kostiumy. Okazało się, że na dziecięciu klientów, dziewięciu bez zastanowienia kierowało się na prawo. Wynik był wiele mówiący.

Dowiedz się więcej na temat: kostium | długość | buty | włosy | wygląd | kodeks pracy | kodeks | ubiór | jak się ubierać

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje