Carskie jajko niespodzianka

Obdarować bliską osobę pięknie zdobionym jajkiem to miły gest. Większość z nas może się zdobyć na prezent w postaci ręcznie malowanej pisanki. Jednak rosyjscy carowie mogli sobie pozwolić na prawdziwy rozmach.

Piękne, kunsztownie zdobione, biżuteryjne jajka, wyposażone w misterne mechanizmy i zawierające miniaturowe niespodzianki. Oto jakimi prezentami obdarowywali swoje żony carowie Aleksander III i Mikołaj II z okazji świąt Wielkanocnych. Mogli sobie na to pozwolić nie tylko dlatego, że byli bogaci lecz przede wszystkim dlatego, że mieli okazję korzystać z usług genialnego złotnika Petera Carla Faberge.

Reklama

Jajka Faberge

Pierwsze jajko Faberge powstało w 1846 roku i zapoczątkowało swoistą modę w rodzinie carskiej i wśród arystokracji. W sumie ten urodzony w Petersburgu, ale wywodzący się z francuskiej rodziny złotnik stworzył dla imperatorów ponad 57 owalnych cudeniek. Fascynacja nimi trwa do dzisiaj. Obecnie ceny 47 ocalałych jajek z kolekcji Iperial Egg sięgają kilku milionów dolarów. Amatorzy biżuteryjnych jajek mogą jednak z łatwością znaleźć coś dla siebie - styl Faberge znalazł wielu naśladowców tworzących mniej lub bardziej udane jajka.

I.G.

Dowiedz się więcej na temat: Faberge | niespodzianka | jaja

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje