Produkty spożywcze nie lubią upałów. Jak je kupować i odpowiednio przechowywać?

Wysokie letnie temperatury, które sprzyjają naszemu samopoczuciu, niekoniecznie są dobre dla kupowanych produktów spożywczych. Dotyczy to przede wszystkim wędlin i nabiału. Czy wiesz, że pierwsze trudności możemy napotkać już w samym sklepie? Jak rozwiązać problem upałów i jak cieszyć się świeżością nabytych towarów?

Nabiał i wędliny to nadal najczęściej kupowane przez Polaków produkty. Nie ograniczamy ich spożycia względem pór roku, a można nawet rzec, że sezon letni wręcz sprzyja ich częstszym zakupom. Pikniki, biwaki, wycieczki czy uwielbiane w nadwiślańskim kraju grillowanie, nie pozwala zapomnieć o przepysznych mięsnych, czy też mlecznych specjałach.

Czujni w sklepie

Reklama

Już na etapie zakupów warto być czujnym i bacznie przyglądać się produktom. Szczególnie dotyczy to tych, które są kupowane w kawałkach lub krojone na plastry w sklepie. Zapytajmy o datę rozpieczętowania oryginalnych opakowań i zwróćmy uwagę, czy ich wygląd nie wzbudza naszych wątpliwości. Wędliny w żadnym stopniu nie powinny zmieniać swojego koloru! W przypadku nabiału, np. serów żółtych ważne jest, aby produkt miał jednolitą barwę oraz  był pozbawiony białego nalotu i ciemniejszych krawędzi. Latem, kiedy pogoda przynosi nam temperatury rodem z tropików, bardzo ważne jest, aby produkty były przechowywane w odpowiednich warunkach. Dlatego najlepiej jest robić zakupy w pewnych, sprawdzonych miejscach, w których nie natkniemy się na przykre niespodzianki w postaci wyłączania chłodni na noc.

– W przypadku nabiału niezwykle istotne jest, aby zachować tzw. ciąg chłodniczy. Producenci dokładają wszelkich starań, aby kontrolować drogę swoich wyrobów z fabryki do hurtowni. Sery żółte przewożone są w specjalnych chłodniach, w których panują wręcz idealne warunki dla tego typu załadunku – mówi Ewa Polińska, ekspert Monieckiej Spółdzielni Mleczarskiej MSM Mońki.

Dokonać wyboru idealnego

W podejmowaniu decyzji pomagają nam również sami producenci, wprowadzając do swojej oferty produkty w poręcznych opakowaniach. W taki sposób możemy nabyć zarówno wędliny jak i sery żółte. 

– Sery plastrowane dzięki opakowaniom typu „otwórz – zamknij” dłużej zachowują swoją świeżość. Taka forma zapakowania to również gwarancja co do terminu przydatności do spożycia. Na etykiecie znajdziemy dokładne informacje o tym jak długo produkt może być przechowywany – radzi Ewa Polińska. To ciekawa alternatywa dla serów w tzw. bloku.

Krótka droga do domu

W sezonie letnim bardzo ważne jest, aby zadbać o nasze zakupy spożywcze również w drodze do domu. Jeżeli wiemy, że nie uda nam się w krótkim czasie przetransportować produktów do lodówki, spakujmy je w torby termoizolacyjne. Można je nabyć w niemalże każdym sklepie przy ladach chłodniczych. Właśnie dzięki nim bezpiecznie wydłużymy czas transportu do nawet 2 godzin. W ekstremalnych warunkach dodatkowo możemy użyć wkładów chłodzących. Jeżeli musimy na chwilę zostawić samochód wraz z zakupami, postarajmy się o zacienione miejsce parkingowe.

Najlepiej w lodówce, ale gdzie dokładnie?

W tym wypadku nasuwa się stare, polskie porzekadło, które mówi, że wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej. I tak jest w tym wypadku – nabiał jak i wędliny zdecydowanie najlepiej jak najszybciej przetransportować do lodówki. Pojawia się jednak pytanie, gdzie dokładnie je ułożyć, czyli którą półkę wybrać, aby zapewnić produktom najlepsze warunki? 

– Nabiał powinien być przechowywany na górnych i środkowych półkach, na których temperatura osiąga odpowiednio ok. (7°C) - (4-5°C). Najlepsze warunki dla serów typu holenderskiego i szwajcarskiego to wartości od 0 do 10°C. Sugeruje się również pozostawienie produktów w oryginalnych opakowaniach (jeżeli jest to opakowanie typu otwórz – zamknij) lub folii spożywczej. Nie należy dopuszczać do kontaktu z innymi smakołykami zalegającymi w lodówce, a w szczególności z wędlinami. Jeżeli chcemy, aby ser żółty zachował świeżość na długo, należy go umieścić w specjalnych pojemnikach, z których można usunąć powietrze. Brak jego dostępu sprawia, że nie rozwijają się bakterie – kontynuuje Ewa Polińska.

Lato i panujące upały nie wykluczają kupowania nabiału, ani mięs – trzeba jednak zachować czujność i dokładnie sprawdzić świeżość towaru w sklepie. Ważny jest również transport produktów ze sklepu oraz ich odpowiednie ułożenie w lodówce. 

materiały prasowe

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje