Chudnie ze zgryzoty

Odkąd aktor potwierdził rozstanie z matką swoich dzieci, niknie w oczach. Smutek, jaki maluje się na jego twarzy, próbuje zagłuszyć pracą i papierosami.

Tego lata Tomasz Karolak (46) miał zostać mężem Violi Kołakowskiej (40), która urodziła mu dwójkę udanych dzieci. Jeszcze kilka miesięcy temu wydawali się idealnie szczęśliwi, szukali miejsca na wesele, ale i wymigiwali się od podania konkretnej daty tego wydarzenia. I w końcu stało się - para rozstała się po 10 latach!

Reklama

Natychmiast zaczęły krążyć plotki, że to przeżywająca kryzys wieku średniego Viola zawiodła zaufanie Tomasza, bo w jej życiu miał pojawić się inny mężczyzna. Załamany gwiazdor pożegnał narzeczoną, wyprowadził się do swojej kawalerki i rzucił się w wir zajęć, by zapomnieć o porażce.

Szuka ucieczki w graniu

Karolak, który zawsze był tytanem pracy, właśnie nią zagłusza smutek rozstania: ma zdjęcia do "Rodzinki. pl", "Listów do M: Czasu niespodzianek" i nowego filmu Marka Koterskiego "7 uczuć", a poza tym koncerty oraz spektakle w teatrze Imka.

Aby zredukować ogromny stres, pali mnóstwo papierosów, co zresztą ma mu za złe koleżanka z planu "Rodzinki", Małgorzata Kożuchowska. Rzeczywiście, to niezbyt mądre, zwłaszcza po problemach gastrycznych, które nękały Tomka w Wielkanoc. Niemniej efekt jest taki, że Karolak, puszysty pan pod pięćdziesiątkę, odzyskał figurę licealisty.

Co dalej z jego życiem?

Czy przeczeka czas, aż mama Lenki i Leona się wyszaleje, udowodni, że wciąż jest atrakcyjna i usamodzielni się finansowo od Tomasza? To raczej mało prawdopodobne, bo rozstanie wygląda na ostateczne.

Ale przecież aktor nie będzie sam do końca życia, tym bardziej że wokół niego kręci się wiele nie tylko pięknych, ale i wartościowych kobiet, na czele z dawną narzeczoną, Magdaleną Boczarską (38). Oczywiście Tomasz musiałby się bardzo postarać, bo piękna gwiazda jest związana z Mateuszem Banasiukiem (31)...

Katarzyna Jaraczewska

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje