Czerwone wygrywa

Tym razem sukces odniosły gwiazdy, które postawiły na zmysłowy kolor i seksapil w eleganckim wydaniu.

TRAFY

Reklama

Prosto z Hollywood

Joanna Moro (30): Czerwona suknia bez pleców to ponadczasowa klasyka rodem ze złotego okresu Hollywood. Odpowiedni krój blisko ciała, proporcje linii dekoltu i rękawów podkreślają spektakularnie odsłonięte plecy. Upięte włosy i klasyczny makijaż idealnie uzupełniają stylizację.

Oversize jest sexy!

Anja Rubik (31): Garnitur oversize w kolorze ognistej czerwieni łączy surową estetykę z seksapilem dzięki połączeniu z kontrastowym mikrotopem odsłaniającym talię i brzuch. Geometryczne cięcia i prosta linia garnituru stają się tłem dla pięknie wyeksponowanego ciała. Bez dosłowności, nonszalancko, współcześnie.

GAFY

Straciła fason

Małgorzata Potocka (61): Być może trapezowa sukienka obszyta futrem leżałaby dobrze na wysokiej osobie o szerokich ramionach i długich nogach. Kobieta o figurze "gruszki" powinna jednak takich fasonów unikać. Gęste ciężkie futro sprawia, że sylwetka wygląda na dużo krótszą. Lepszym wyborem byłaby klasyczna "mała czarna".

Gdzie jest żelazko?

Laura Samojłowicz (30): Oto jeszcze jeden dobitny przykład na to, że połyskująca satyna bezlitośnie wyeksponuje każde zagniecenie. Suknia o portfelowym kroju powinna być perfekcyjnie skrojona, żeby nie otwierała się zbyt szeroko. Ta zasada obowiązuje, nawet jeśli inspiracją miał tu być styl buduarowy.

NATALIA JAROSZEWSKA - projektantka, absolwentka łódzkiej ASP. Od ponad 10 lat ubiera gwiazdy, a swoje autorskie kolekcje prezentuje w Polsce i za granicą.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje