Moda na disco polo

Brylują na salonach u boku szanowanych artystów, są gwiazdami telewizji. Muzycy disco polo przestali być królami obciachu.

Radek Liszewski znany z przeboju "Ona tańczy dla mnie" bryluje w nowym show Polsatu "Celebrity Splash". Jego skoki do wody ocenia Danuta Stenka, aktorka Teatru Narodowego.

Reklama

Cenieni aktorzy tacy jak Ewa Kasprzyk, Robert Gonera czy Joanna Koroniewska występują w wideoklipach grup disco polo. "Bez większego wahania zgodziłam się na udział w teledysku zespołu Classic", zdradza SHOW Koroniewska.

Pogardzany gatunek doczekał się też kinowego hitu z Tomaszem Kotem, Dawidem Ogrodnikiem i Joanną Kulig. Jego reżyser, Maciej Bochniak, mówi wprost: "Disco polo nie różni się specjalnie od muzyki, która zalewa większość stacji radiowych".

Kiedy w "DD TVN" jeden z liderów disco polo, Tomasz "Niecik" Niecikowski, zatańczył do swojego przeboju "Lodołamacz", utwór z miejsca stał się hitem. Częstym gościem w telewizji jest Radek Liszewski z zespołu Weekend, a Adam Kraśko, wschodząca gwiazda gatunku, na konferencji Polsatu nie mógł się opędzić od fotoreporterów.

Skąd ta nobilitacja? "Disco polo to ważna gałąź muzyczna. Wiele grup rockowych może tylko pomarzyć o tylu sprzedanych płytach", mówi SHOW medioznawca Wojciech Szalkiewicz. 

O awans artystów uznawanych za "królów obciachu" zapytaliśmy Tomasza Niecikowskiego. "W disco polo po prostu są fajne chłopaki", odpowiada muzyk. Chłopak z Podlasia bez kompleksów pozuje na ściankach obok gwiazd kina i telewizji. Ale nie chce na nie wpuszczać... kolegów po fachu.

"Niech Adam zajmie się swoim polem, a nie muzyką. Na tym trzeba się znać!", komentuje debiut muzyczny Adama Kraśki znanego z show "Rolnik szuka żony". Kraśko raczej się tym nie zmartwi. Sam jest gwiazdą "Celebrity Splash" i ma tysiące fanek.

Oskar Maya

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje