Zgoda dla córek

Nastąpił przełom w relacjach Katarzyny Figury (53) z mężem, Kaiem Schoenhalsem.

Skonfliktowani dotąd małżonkowie kilka dni temu wzięli udział w uroczystości zakończenia roku szkolnego młodszej córki. Aktorka i jej mąż pojawili się pod szkołą punktualnie o 9. Choć przyjechali osobno, do gmachu amerykańskiej szkoły, do której uczęszcza ich córka Kaszmir (10), weszli już razem.

Reklama

Godzinę później cała czwórka opuszczała uroczystość w szampańskim nastroju. Śmiali się, żartowali i rozmawiali z innymi rodzicami, a dumny Kai tulił córki. Co ciekawe, zaledwie rok temu, gdy Kaszmir przystępowała do Pierwszej Komunii Świętej, Schoenhals nawet nie zbliżał się do dzieci. "W drodze do kościoła szedł kilka metrów za Kasią i dziewczynkami", wspomina znajoma pary w rozmowie z SHOW.

Teraz Kasia i Kai pozostają w dobrych stosunkach. Nagłe pojednanie między małżonkami nie oznacza jednak, że postanowili do siebie wrócić. Jak udało się ustalić SHOW, ich sprawa rozwodowa wciąż się toczy. "Nie ma ustalonego terminu kolejnej rozprawy, bo sąd już kilka miesięcy czeka na opinię z Rodzinnego Ośrodka Diagnostyczno-Konsultacyjnego w Gdyni", zdradza nam znajomy aktorki.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje