Depresja - dręczycielka kobiet

Utrata zainteresowania seksem, impotencja, brak orgazmu to przemilczane oblicze depresji - choroby, która dotyka wielu z nas.

Chociaż seks jest kojarzony z witalnością i radosną stroną życia, a depresja z tym co ponure, to przez całe lata obydwa zagadnienia były traktowane podobnie. Mówiono o nich z zawstydzeniem i lekceważeniem, albo nie mówiono wcale.

Reklama

"Weź się w garść" - to wszystko co otoczenie miało do zaoferowania osobom z problemami psychicznymi, a kwestie związane z seksem do tej pory bywają tematem tabu nawet w związkach bliskich sobie ludzi.

Depresja i seks

Tymczasem milczenie nie prowadzi do niczego dobrego. Według profesora Zbigniewa Lwa Starowicza 70 procent osób z depresją ma zaburzenia seksualne. Co więcej, bardzo często właśnie te zaburzenia są przyczyną choroby. - Kiedy partner jest impotentem, a kobieta ma potrzeby seksualne i taka sytuacja trwa dwa, trzy lata może to doprowadzić ją do depresji. - stwierdza profesor Starowicz i dodaje, że problem dotyczy również mężczyzn: - mężczyzna, który ma ciągle niepowodzenia z kobietami, którego każda próba okazuje się być nieudaną, może popaść w depresję. Nieudany seks prowadzi do rozpadu związków, to z kolei prowadzi do dalszego pogorszenia samopoczucia. Koło się nakręca, a skutki mogą być tragiczne. 25 proc. zgonów osób cierpiących na depresję to samobójstwa. O tym z jak ogromnym cierpieniem wiąże się depresja mówi profesor Jerzy Vetulani: - Człowiek który wie, że umrze na nowotwór i w dodatku odczuwa straszliwy ból nie popełnia samobójstwa. Depresja jest jedną z niewielu chorób, podczas których człowiek tak strasznie źle się czuje, że jest gotów się zabić.

Jestem brzydka, stara i nie mam ochoty na seks

Depresja jest najczęściej występującym zaburzeniem psychicznym na świecie. Ta choroba przybiera wiele masek, występuje w różnych postaciach i ma całe spektrum objawów: obniżony nastrój, zmniejszenie energii, zaburzenia snu (bezsenność, nadmierna senność), zaburzenia łaknienia (obżarstwo lub głodzenie się) poczucie winy, myśli samobójcze, a także zaburzenia seksualne. Te ostatnie mogą być zarówno przyczyna depresji jak i jej skutkiem. Jedna z internautek o pseudonimie "Przygnębiona" tak opisuje swój stan na forum depresja.ws: "ciągle płaczę (nie mając żadnego powodu do płaczu) czuje się zmęczona, rozdrażniona, często robię z igły widły, nic mi się nie chce, (...), mam zaburzenia w miesiączkowaniu, drażni mnie wszystko nawet to, że moje najdroższe dzieci mówią do mnie. Dręczy mnie to ich wieczne i ciągłe gadanie, zadawanie pytań. Bez przerwy krzyczę na nie, a tak bardzo je kocham i tak bardzo chciałabym być dla nich lepszą matką niż jestem". " Przygnębiona" pisze również otwarcie o swoich problemach w życiu intymnym: "Zawsze byłam bardzo atrakcyjną kobietą, a teraz jak się patrze na siebie to rzygać mi się chce jestem brzydka, stara, nie mam ochoty na seks."

Dowiedz się więcej na temat: choroby | kłopoty | zaburzenia | seks | depresja

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje