Jak uniknąć romansu?

Jednym z kluczy do udanego małżeństwa jest trzymanie w bezpiecznej odległości od siebie przedstawicieli płci przeciwnej. W dzisiejszych szybkich czasach wymaga to znacznego skupienia uwagi i planowania. Czy można romansu uniknąć? Jak się go ustrzec?

Odróżnić w pracy sprawy konieczne od niekoniecznych

Reklama

Każdy woli mieć szczere i serdeczne stosunki z koleżeństwem z pracy. Jak to jednak jest z wchodzeniem w zażyłość? Wyrażeniem zainteresowania będzie pytanie o stan powracającej do zdrowia matki czy zadanie pytania o zabawę, w której brała udział córka. Li tylko ciekawością nie jest już wsłuchiwanie się w półgodzinną opowieść o wyprawie znajomego na Seszele. Chcą uniknąć nawiązania romansu należy nie podejmować rozmów na tematy nie związane z pracą.

Unikać spotkań z płcią przeciwną po pracy

Jeśli musisz coś obgadać ze współpracownikiem a oboje czujecie głód, zamów jedzenie do pracy. Wyjście do restauracji sprzyja powstaniu intymnej atmosfery, ta prowadzi do zwierzeń i nie wiadomo czego jeszcze... Po zakończeniu udanego projektu unikaj okolicznościowych wyjść na drinka lub kawę, by uświetnić zamknięcie zadania. Radością z wykonanej pracy podziel się raczej ze swym partnerem, który w ten sposób zachęcony opowie z kolei o swoich sprawach zawodowych. Gdy w pracy ktoś obchodzi imieniny, urodziny, bądź jakiś swój sukces, weź symboliczny udział w przyjęciu dając jednoznacznie do zrozumienia, do kogo tak naprawdę spieszysz się po godzinach pracy.

Jeśli jednak musisz się spotkać ze współpracownikiem po pracy, spraw by odbyło się to w miejscu publicznym, które nie sprzyja powstaniu intymnej atmosfery.

Spotykaj się w grupach

Spotykając się z przedstawicielem płci przeciwnej (który nie jest Twym partnerem życiowym), zadbaj o to, by nie spotykać się sam na sam, wybierz grupę. Jeśli to konieczne, poproś kogoś z biura, by Ci towarzyszył podczas spotkania i rozmowy.

Naucz się, jak uprzejmie zakończyć rozmowę

Umiejętność uprzejmego, acz stanowczego zakończenia rozmowy i wycofania się ze spotkania należy do bardzo pożytecznych. Być może trzeba będzie zakończyć długie zwierzenia Twego współpracownika asertywnym stwierdzeniem: 'To doprawdy brzmi bardzo poważnie, nie wiem, co powiedzieć i jak się zachować. Z pewnością nie potrafię udzielić Ci rady w tak ważnej kwestii. Na Twoim miejscu porozmawiałabym z kimś, kto zna Cię znacznie lepiej, może też z kimś, kto z racji wykonywanego zawodu, potrafi rozeznać się w Twej sytuacji'.

Unikaj seryjnych spotkań

Pośmianie się raz na jakiś czas z kimś z pracy, wysłuchanie jego opowieści nie stwarza tak naprawdę możliwości zawarcia bliższej i bardziej intymnej znajomości. Jeśli natomiast raz po raz poszukujecie wspólnych tematów, spraw, o których 'musicie' razem pogadać - uwaga! tu powinna się zapalić ostrzegawcza lampka.

Nie zwierzaj się z osobistych odczuć

Bez obawy możesz posłuchać tego, że Twój współpracownik rozpoczął właśnie kurs płetwonurkowy. Możesz spytać, jak mu idzie i czy się w ogóle podoba. Jeśli dodasz do tego, że zawsze było to Twoim marzeniem i że podziwiasz tych wszystkich, którzy pomimo wielu przeciwności realizują swe marzenia i plany - zaczynasz się angażować emocjonalnie w rozmowę. Rozmowę o swych odczuciach zostaw na wieczór, gdy będąc sam na sam ze swym partnerem wspomnisz o koledze, który zaczął temat nurkowania, co dało Ci powód do zastanowienia się nad waszym sposobem spędzania czasu.

Bądź uczciwa wobec siebie

Niektórzy usprawiedliwiają się, że podejmowanie krótkotrwałych i nic nie znaczących flirtów w pracy może tylko wspomóc własny związek. 'Kogo to może skrzywdzić, skoro nie zamierzam przechodzić od słów do czynów?' - pytasz siebie. Ale czy świadomość, że Twój partner mógłby to zrobić w stosunku do Ciebie, działa na Ciebie uspokajająco?

Zapytaj sama siebie, dlaczego oczekujesz kolejnego spotkania, rozmowy z kolegą z pracy. Staraj się szczerze odpowiedzieć. Myślisz, że zawiązujący się flirt jest całkowicie niewinny? Sprawdź siebie: powiedziałabyś swemu partnerowi o tym? Jeśli wciąż uważasz, że podtrzymywanie relacji z osobą płci przeciwnej jest w porządku - spytaj o zdanie Twego partnera.

Unikaj 'niedźwiedzich' uścisków i okazjonalnych całusów

Może to zabrzmieć dość radykalnie, ale nawet jeden jedyny całus przygotowuje grunt pod pewną bliskość i intymność. Serdeczne uściskanie się ramionami niesie ze sobą sporo odczuć fizycznych. W większości wypadków dla wyrażenia pozytywnych uczuć wystarczy uścisk dłoni, można przecież uchwycić oburącz podaną dłoń, by zaznaczyć serdeczność, z jaką podchodzisz do współpracownika. Jeśli sytuacja jest niezręczna, a chcesz uniknąć nadstawienia policzka, użyj wymówki, że złapałaś lekkie przeziębienie.

Nie pij alkoholu ze współpracownikiem płci przeciwnej

Pijąc alkohol tracimy trzeźwość spojrzenia i ostrość sądu. Nawet jeden drink czy piwo powoduje rozluźnienie mięśni i zrelaksowanie. Jeśli nie chcesz nawiązywać romansu, unikaj relaksowania się w towarzystwie osoby, która nie jest Twoim partnerem.

Okazuj na co dzień oddanie swemu partnerowi

Codziennie zrób coś dla swego partnera i z myślą o nim. Niech to będzie nawet drobna rzecz, ale przeznaczona tylko dla niego. Mały liścik zostawiony na stole, telefon w ciagu dnia, czy też zarezerwowanie stolika na wieczór w waszej ulubionej knajpce. Robienie czegoś z myślą o partnerze przypomina Ci, jak ważną jest dla Ciebie osobą. Przypomnij sobie miłe rzeczy, jakie otrzymałaś od partnera i pamiętaj, że budowanie więzi wymaga czasu i wysiłku.

Na biurku w pracy możesz ustawić zdjecie swych bliskich. Wprawdzie niektórzy burzą się, że to takie amerykańskie, ale nie musisz tego robić dla siebie, tylko dla... kolegów z pracy, którzy podchodząc do Ciebie, natkną się na wzrok Twego partnera.

Jest wiele sposobów na uniknięcie niechcianego romansu. Pytanie, jakie masz zadać sobie jest następujące: czy jest on naprawdę niechciany?

Dowiedz się więcej na temat: romanse

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje