Reklama

  •  

    Na co mi ten facet?

Jaki jest współczesny mężczyzna? I po co nam on - w dobie równouprawnienia? Wraz z miesięcznikiem "Twój Styl" chcemy sprawdzić, co myślicie o dzisiejszych panach. Wyniki tej sondy wraz z komentarzem psychologicznym znajdziecie w listopadowym numerze "Twojego Stylu".

Zdjęcie

Jaki jest współczesny mężczyzna? /INTERIA.PL
Jaki jest współczesny mężczyzna?
/INTERIA.PL
W zamierzchłej przeszłości sprawa była prosta - kobieta w pewnym wieku, by uniknąć haniebnego staropanieństwa, potrzebowała mężczyzny. Najpierw, by ją wybawił z panieńskiego stanu, a następnie, by spłodził potomków ( brak dzieci także nie świadczył o kobiecie zbyt dobrze). Później rodzinę należało utrzymać. I tu chyba rola mężczyzny w życiu kobiety w zamierzchłych czasach się kończyła.

Fama głosi, że zawsze potrzebowałyśmy silnego ramienia, by się na nim wesprzeć wśród trudów życia, ale w rzeczywistości różnie z tym bywało. Panowie bowiem zajęci wojnami, większymi lub mniejszymi, polowaniami, światowym życiem, Ojczyzną, romansami lub uprawą ogródka, nie zawsze byli w stanie swoim słabym kobietkom silne ramię zaoferować.

Kiedy już wzięłyśmy sprawy w swoje ręce - same zarabiamy, wbijamy gwoździe, służymy w armii - panowie, ponoć, nie mogą się odnaleźć. Ich dawne miejsce - głowy domu - należy albo podzielić na pół albo przyznać kobiecie. Typ maczo - silnego, nieogolonego brutala - już nas nie pociąga. Zahukany intelektualista, który gubi się w labiryntach wyciągów bankowych, PIN - ów i datach spłat kredytów też chyba nie jest najlepszym towarzyszem...

Reklama

Co takiego musi mieć w sobie współczesny mężczyzna, żeby nas zainteresował? Czy w ogóle jeszcze potrzebujemy facetów? Weź udział w quizie Na co mi ten facet? i pomóż nam stworzyć obraz współczesnego mężczyzny - tego, który jest i tego, jakim chciały byście, żeby był.

Artykuł pochodzi z kategorii: Uczucia

Źródło informacji:

INTERIA.PL

Zobacz również

  • Wasze komentarze

  • Oceń tekst

    Ocen: 72

Reklama

Wasze komentarze (214)

  • 09.10.2009 (21:41)
    ~a
    W wolnym kraju wypowiadam się na nie dla feminizacji społeczeństwa. Kobiety nie powinny zajmowac się męskimi rzeczami i na odwrót.
  • 02.09.2009 (00:23)
    ~wanda
    Mila/Chyba zartujesz hehe.dziady po 50tce to niestety nie wiedza czego czasem chca,tak im odbija.Hormony jeszcze buzuja i mniemanie o sobie spore maja.Wydaje im sie ze rozumy wszystkie pozjadali i maja prawo ustawiac innych wedlug swojego widzi mi siw
  • ~Link sponsorowany
  • 31.08.2009 (23:01)
    ~Zuzanna31
    Do seksu i do przyjazni. ( jakos znacznie bardziej cenie sobie przyjaznie z mezczyznami ) Ewentualnie do wychowywanie dzieci ( jezeli takowe sie posiada ).
  • 28.08.2009 (19:19)
    ~Becia
    Jest dla mnie wszystkim...Bez niego nie chciałoby mi się żyć.....!
  • 27.08.2009 (23:12)
    ~milena
    Niby jest tak, ze współczesna kobieta nie potrzebuje faceta. A guzik prawda, potrzebuje. Sama byłam zwolenniczką tego poglądu, ale doszłam jednak do wnisku że facet jest potrzebny mi, i zapewne każdej kobiecie - i nie mam na myśli zaspokojenia czysto fizycznych potrzeb. Drogie Panie, oraz Drodzy Panowie - prawda jest taka, ze obydwie płcie potrzebują się nawzajem, żeby sprawnie funkcjonować i się uzupełniac.