Nie od razu o wszystkim

Niby wiesz, że tajemnicze kobiety pociągają mężczyzn, ale już na drugim czy trzecim spotkaniu swojemu nowemu mężczyźnie zaczynasz opowiadać o sobie wszystko. Informujesz go o układach w pracy, rodzinie, zarobkach, dolegliwościach...Opowiadasz o swojej przeszłości, poprzednich związkach. Pokazujesz zdjęcia, pamiątki po byłych. Chcesz, by poznał twoich przyjaciół, rodziców, zobaczył, jak mieszkasz. Odsłaniasz się przed nim zupełnie.

Uchylasz wszystkie rąbki tajemnicy, nazywając to bezgranicznym zaufaniem. Czy nie spieszysz się za bardzo? Czy rzeczywiście już w pierwszych tygodniach waszej znajomości musisz rozszyfrować się przed nim do końca?

Reklama

Podniecająca tajemniczość

Tajemniczość, niedopowiedzenia to pole do popisu dla wyobraźni. Poznając krok po kroku osobę, na której nam zależy, snujemy na jej temat domysły, marzenia. Wyobrażamy sobie jaka jest, jakie są jej pasje, fascynacje, przyzwyczajenia, doświadczenia, itd. Wciąż odkrywamy w niej coś nowego i to nas pociąga. Nawet wtedy, gdy wydaje się nam, że znamy się już jak łyse konie, może nas coś zaskoczyć. To odkrywanie siebie nawzajem jest fascynujące i pozwala obronić się przed rutyną. Gdy tajemnice są od razu wyjawione, wyobraźnia się rozleniwia. Wiemy o sobie wszystko, nie jesteśmy w stanie niczym się zaskoczyć. Ma to oczywiście swoje dobre i złe zstrony. Co prawda potrafimy przewidzieć swoje reakcje, ale z czasem może okazać się, że jesteśmy swoim towarzystwem po prostu znudzeni.

Zachowaj dla siebie

Opowiadanie o najdrobniejszych szczegółach ze swojego życia bywa też czasami nieroztropne. Czy po kilku tygodniach znajomości jesteśmy w stanie aż tak zaufać drugiej osobie, aby jej wszystko wyjawić? A jeśli potem ona wykorzysta tę wiedze przeciwko nam? Gdy w grę wchodzą uczucia, pewnie trudno myśleć o jakiejś asekuracji. Życie jednak pokazuje, że niektóre tajemnice lepiej zachować tylko dla siebie. Zwierzając się ze wszystkiego swojemu mężczyźnie, musisz być przygotowana na to, że w ten sposób sama prowokujesz jego zwierzenia. Czy na pewno chcez wiedzieć, ile miał kobiet przed tobą, o co kłóci się z matką i czego chce od niego nowa koleżanka z pracy?

Wszystko w swoim czasie

Jak płachta na byka podziałają zapewne na niego zwierzenia dotyczące przyszłości. Jeśli od samego początku będziesz opowiadać mu o tym, o jakiej marzysz rodzinie, jak wyobrażasz sobie swój dom, ile chciałabyś mieć dzieci, to z pewnością poczuje się zagrożony i ucieknie. Daj mu szansę poznawania Ciebie w wybranym przez niego tempie. Jeśli zechce się czegoś o Tobie dowiedzieć, niech sam zapyta. Zwierzenia lepiej zachować dla najbardziej sprawdzonej przyjaciółki. Ta woli nas z pewnością bez aury tajemniczości...

A co On o Tobie wie? Weź udział w naszej ankiecie.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje