Oddalamy się od siebie

Witam. Mam problem z moim chłopakiem. Jesteśmy razem ponad rok. Mieszkamy razem jakieś 9 miesięcy.

Wszystko było dobrze, choć czasem z mojej winy pojawiał się problem. Staraliśmy się zawsze wychodzić z tego "cało". Pracowaliśmy razem w jednej firmie, później zmieniliśmy pracę, ale nadal razem pracujemy.

Reklama

Jesteśmy na innych stanowiskach, ale to nam nie przeszkadza. Problem pojawił się odkąd on musi wyjeżdżać na szkolenia i nie widujemy się. Nie jestem o to zazdrosna, tylko ostatnio zauważyłam, że nie mamy czasu dla siebie. Jak wracamy do domu to on się zajmuje czymś na komputerze, ja robię coś w domu. Coraz rzadziej mówi mi, że mnie kocha, nie przytula mnie. Prawie ze sobą nie rozmawiamy.

Czuję, że oddalamy się. Teraz on jedzie do Egiptu z kolegą, ale nie jestem o to zazdrosna. Ale tydzień czasu bez siebie. Jestem uzależniona od niego. Bardzo go kocham, staram mu się ufać. Boję się, że gdy wróci to będzie po prostu koniec. Nie chce tego. Chciałabym, żeby nie jechał, ale przecież nie zabronię mu tego. Nie wiem co mam robić. Tak bardzo się boję, że zmierzamy do zakończenia naszego związku. Dodam, że planowaliśmy w przyszłym roku wziąć ślub.

Czasem myślę, że to moja wina. Może coś robię nie tak, że wszystko się psuje. Ciągle boję się, że nadejdzie dzień, kiedy mi powie, że to koniec. Co ja mam zrobić, aby było jak dawniej, że świata nie widzieliśmy poza sobą.

Gośka

Czasami nawet najlepsza "książkowa" rada nie zastąpi tej, która wynika z naszych doświadczeń. Do naszej redakcji przychodzi wiele takich listów, na które jednej osobie trudno jest mądrze odpowiedzieć, ale liczymy na was.

Redakcja

Jeśli potrzebujesz rady naszych czytelniczek - napisz do nas!

Dowiedz się więcej na temat: problem

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje