Problem: Alimenty na ręce córki

Od prawie 3 lat jestem rozwiedziona. Mam 17-letnią córkę. Były mąż płaci alimenty. Alimenty są dość wysokie, ponieważ jest bardzo dobrze sytuowany. Ostatnio mąż wymyślił, że jak córka skończy 18 lat , to nie będzie płacił alimentów na moje ręce tylko będzie dawał je córce.

Córka będzie dopiero w II klasie liceum, a więc jest to najgorszy wiek. Boję się, że nie będę miała żadnej kontroli nad jej wydatkami.

Reklama

Przecież może być różnie, mogą zacząć się narkotyki, alkohol itp. Obawiam się, że zamiast kupić np.jedzenie, może wydać pieniądze na ciuchy albo jakieś inne niepotrzebne czy nieprzemyślane zakupy. Zaznaczam, że ja dbam o córkę.

Mąż nie mieszka z nami, kto wobec tego będzie ją kontrolował? Ja już nie będę miała nic do powiedzenia, bo będzie miała 18 lat. Przecież alimenty sąd zasądził matce na dziecko. Co mam robić w takiej sytuacji?

Czasami nawet najlepsza "książkowa" rada nie zastąpi tej, która wynika z naszych doświadczeń. Do naszej redakcji przychodzi wiele takich listów, na które jednej osobie trudno jest mądrze odpowiedzieć, ale liczymy na was.

Redakcja

Jeśli potrzebujesz rady naszych czytelniczek - napisz do nas!

Dowiedz się więcej na temat: córka | córki | problem | alimenty

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje