Problem: Czy wymyślam problemy?

Od prawie dwóch lat jestem w związku. Dla niego zaraz po studiach wyjechałam za granicę do małej wioski, bo on ma tam dobrą pracę i podpisany kontrakt jeszcze na rok.

Pracuję, ale swojej pracy nie znoszę, bo jest nudna i o wiele poniżej moich ambicji. On ma 33 lata, ja 24.

Reklama

Ja marzę o domu, rodzinie, małżeństwie, dzieciach, chce poczucia bezpieczeństwa. On planuje kolejne podróże. Beze mnie.

Mówi, że mnie kocha, a nie mamy wspólnych planów nawet na wspólne wakacje. Na co dzień jest czuły i kochający, ale ja nie mogę przestać myśleć o tym co będzie dalej, bo w obecnej sytuacji czuję się nieszczęśliwa i lekceważona. Postanowiłam wracać do Polski. Nie zatrzymuje mnie. Twierdzi, że to moja decyzja. Z naszych rozmów nic nie wynika. Czy moja decyzja o powrocie jest słuszna? Czy on mnie kocha? Ciągle mi powtarza, że szukam dziury w całym, bo przecież jesteśmy razem i on mnie kocha. Czy naprawdę wymyślam sobie problemy?

Czasami nawet najlepsza "książkowa" rada nie zastąpi tej, która wynika z naszych doświadczeń. Do naszej redakcji przychodzi wiele takich listów, na które jednej osobie trudno jest mądrze odpowiedzieć, ale liczymy na was.

Redakcja

Jeśli potrzebujesz rady naszych czytelniczek - napisz do nas!

Dowiedz się więcej na temat: problem | problemy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje