To był spektakl!

Zakochany biznesmen z Ukrainy zatrudnił cały teatr, aby wystąpić w sztuce i oświadczyć się swojej ukochanej.

Jak jej to powiedzieć - zastanawiają się wszyscy zakochani mężczyźni... Kolejny, oryginalny pomysł na oświadczyny jest możliwy do zrealizowania, tylko pod warunkiem, że narzeczony dysponuje dużą kwotą pieniędzy i nie boi się występów scenicznych.

Reklama

38-letni Giennadij Zaleskij zapłacił 10 tys. funtów za wystawienie w teatrze w Zaporożu przedstawienia, w którym zagrał główną rolę. Mężczyzna zaprosił do teatru swoją pasjonującą się sztuką teatralną ukochaną z przyjaciółmi.

Spektakl był dla dziewczyny zupełnym zaskoczeniem - podaje serwis Ananova. W pewnym momencie Zaleskij pojawił się na scenie w masce na twarzy i według scenariusza miał wyznać miłość głównej bohaterce.

Zamiast tekstu przewidzianego w scenariuszu, Giennadij odwrócił się do swojej dziewczyny i powiedział: - Nie, kobieta, którą kocham nosi imię Victoria i siedzi w szóstym rzędzie. Victorio wyjdziesz za mnie?.

- To była najbardziej romantyczna rzecz, jaką mogę sobie wyobrazić. Wiem już, że nikogo innego w życiu nie potrzebuję - wyznała przyszła żona.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Ukraina | spektakl

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje