Wygraj z powakacyjnym stresem!

Podpowiadamy, co robić, aby powrót po urlopie do codzienności nie był przykrym przeżyciem. Nadmiar obowiązków wcale nie musi cię przytłoczyć!

Lato to pora rozleniwienia. Czas płynie spokojniej, dzieci częściej przebywają poza domem, obowiązków też zwykle mamy mniej. Niestety, ten spokojny okres mija bardzo szybko i pewnego dnia trzeba znów wrócić do codziennej rutyny. Ten powrót często bywa... bolesny.

Reklama

Praca, zakupy, pomoc dzieciom w lekcjach, sprzątanie, pranie... Nagromadzenie zajęć powoduje, że czujesz się zmęczona i zestresowana. Momentami wpadasz wręcz w panikę i ze strachem witasz kolejny dzień, myśląc, że nie dasz rady wszystkiemu podołać. Co możesz zrobić, by zapanować nad stresem? Oto sprawdzone rady.

Nie nadrabiaj zaległości

Po urlopie pewnie nawarstwiło ci się sporo rzeczy do zrobienia. Nie próbuj jednak załatwiać ich wszystkich od razu. Bez pośpiechu wdrażaj się w swoje zadania, zarówno w pracy, jak i w domu. Zaległości nadrabiaj systematycznie, to pozwoli uniknąć niepotrzebnego napięcia.

Daj sobie dwa, trzy dni na powrót do codziennych zadań. Przez kilka dni po wakacjach możesz czuć lekkie rozdrażnienie i być zmęczona. Pozwól sobie na to. Następnie podziel obowiązki na ważne oraz te, które możesz odłożyć na później. Zakup podręczników szkolnych dla dzieci raczej nie może długo czekać, ale już np. porządkowanie szaf albo mycie okien spokojnie załatwisz w późniejszym terminie.

Zrób harmonogram. Rano spisz, co masz do załatwienia danego dnia. Wtedy lepiej wykorzystasz czas i nie będziesz musiała się martwić, że o czymś zapomnisz.

Rozdziel zajęcia

Wszyscy w rodzinie powinni tak samo angażować się w sprawy domowe. Niestety, w wielu rodzinach nadal bywa tak, że to na kobietę spada ciężar prowadzenia całego gospodarstwa. Innym natomiast się wydaje, że wszystko "działa samo", bez niczyjego udziału. Jeśli więc oboje z partnerem pracujecie zawodowo, a ty przejęłaś jeszcze większość domowych zajęć, pora, by to zmienić.

Zwołaj rodzinną naradę i poproś o wsparcie. Powiedz, ile masz na głowie oraz że czujesz się przemęczona. Wyjaśnij, że wzięłaś na siebie za dużo i nie jesteś w stanie wszystkiemu podołać.

Zrób listę zajęć dla każdego domownika. Układ, w którym obowiązki są rozdzielone sprawiedliwie pomiędzy wszystkich, jest dobry nie tylko dla ciebie, ale i dla reszty rodziny. W ten sposób dzieci uczą się odpowiedzialności, natomiast mąż może wreszcie docenić twoją pracę - co więcej, pewne rzeczy zrobi nawet lepiej niż ty.

Naucz się odmawiać. Nie pozwól innym zrzucać na siebie ich obowiązków. Koleżanka z pracy, siostra i teściowa non stop proszą cię o pomoc? Spokojnie, ale stanowczo powiedz "nie", jeśli czujesz, że spełnienie prośby to dla ciebie dodatkowy stres. Wytłumacz też, dlaczego nie możesz pomóc: bo np. brakuje ci czasu na własne obowiązki, czujesz się zmęczona.

Bądź stanowcza i nie ustępuj pod wpływem próśb czy nalegań. Pomyśl sobie, że natłok zajęć nie służy ani twojemu samopoczuciu, ani relacjom rodzinnym.

Pamiętaj o relaksie

Mimo wielu obowiązków musisz znaleźć czas na odpoczynek. Nieraz pewnie padasz ze zmęczenia, jednak szkoda ci każdej chwili na relaks. To błąd. Gdy jesteś zmęczona, postaraj się odpoczywać przynajmniej przez pół godziny. Nie miej wyrzutów sumienia i nie myśl o tym, że tracisz czas. Wypoczęta zdziałasz więcej, bo będziesz miała dodatkową energię.

Tekst pochodzi z magazynu

Tina
Dowiedz się więcej na temat: pora | powrót

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje