Botoks najlepszym przyjacielem kobiety?

Courteney Cox, Jenny McCarthy, Danii Minogue i inne gwiazdy przyznają się do korzystania z pomocy "chemicznych przyjaciół". Chcą powstrzymać skutki upływu czasu.

Kiedy Sharon Stone promowała nie tak dawno swój film "Basic Instinct 2", bardziej niż na film, zwracano uwagę na jej młodzieńczy wygląd: mówiono "skóra, jak brzoskwinia", żadnych zmarszczek w wieku 48 lat. Jak to się robi, pytały dziesiątki plotkarskich magazynów. Co trzeba zrobić i ile kosztuje, by twarz wyglądała o 10 lat młodziej zdradzają inne gwiazdy w amerykańskim magazynie Marie Claire. Courteney Cox, 44 lata, wygląda jednak na 10 lat mniej, znana przede wszystkim z roli Moniki w serialu "Friends" (polscy "Przyjaciele") przyznaje, że spróbowała tego cudownego środka - botoksu. - Myślę, że to fantastyczne i przerażające zarazem - mówi Cox. - Wynaleziono taki środek, który ukrywa, jak brzydko wyglądasz. Jestem aktorką, muszę poruszać moją twarzą.

Reklama

To chyba pierwsze takie otwarte wyznanie, w którym któraś z aktorek dzieli się doświadczeniami z korzystania z botoksu. Sharon Stone natomiast na wszystkie pytania o swój świetny wygląd odpowiada w ten sam sposób - jej uroda jest naturalna, nie wspomaga się żadnymi środkami.

Zastrzyk lekiem na wiek

Botulinumtoxin, inaczej neurotoksyna (toksyna botulinowa) jest wytwarzana przez beztlenową bakterię jadu kiełbasianego Clostridum botulinum. Jest trucizną wykorzystywaną w medycynie do leczenia schorzeń związanych z przykurczem mięśni, tikami, zezem i kurczem powiek. Można nim leczyć nadpotliwość i migrenowe bóle głowy. Botoks to uproszczona nazwa. Czasowo i miejscowo paraliżuje komórki nerwowe i mięśnie, w neurologii znany od lat 80. ubiegłego wieku, od mniej więcej 8 lat cieszy się szalonym powodzeniem jako środek do wygładzania zmarszczek. Wstrzykiwany w czoło najbardziej pomaga tam w pozbyciu się zmarszczek i tych między brwiami i w kącikach oczu. Skóra przez kilka miesięcy wygląda gładko, w zależności od tego, który to zabieg oraz od indywidualnych właściwości skóry.

Chirurdzy plastyczni okrzyknęli botoks cudownym środkiem. Jest on jednak także wysokotoksyczną substancją. Używany niefrasobliwie dla celów kosmetycznych może prowadzić do zniekształceń twarzy, tzw. maski botoksowej, źle dobrana proporcja botoksu może doprowadzić do efektu asymetrii - różnego położenia brwi. - Trzeba bardzo oszczędnie go używać - ostrzega doświadczona Courteney Cox.

Dowiedz się więcej na temat: Stone | film | aktorka | środek | botoks

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje