Ciało piękne po zimie

Zadbany dekolt, jędrne uda i pośladki, gładka skóra. O takim ciele marzymy, gdy zaczynamy zdejmować kurtki i swetry. Eksperci polecają zabiegi, które sprawią, że znów poczujemy się świetnie we własnej skórze.

Maska z alg

To najlepszy detoks dla skóry

Reklama

Jest zabiegiem idealnym na powitanie wiosny i wiele klientek właśnie teraz się na niego decyduje. Algi są niezwykle bogate w witaminy, mikroelementy, proteiny i aminokwasy. Dzięki temu wspaniale uelastyczniają skórę i pomagają jej pozbyć się toksyn. Ciało jest potem głęboko odżywione, idealnie nawilżone i jedwabiście gładkie. Maska z alg uwalnia też od podrażnień i niedoskonałości.

Jak wygląda zabieg

Na początek wykonujemy piling, który doskonale oczyszcza i wygładza skórę. Poprawia jej ukrwienie i dotlenienie, dzięki temu skóra jest gotowa na przyjęcie składników aktywnych. Następnie nakładamy maskę algową, po czym całe ciało owijamy folią oraz przykrywamy kocem. W takim przytulnym kokonie składniki odżywcze działają intensywniej. Po 30 minutach folię wraz z maską zdejmujemy. Zabieg wspaniale "wymiata" toksyny, a w zamian dostarcza witamin i substancji wzmacniających, potrzebnych, by skóra była zdecydowanie gładsza, jędrniejsza i wyglądała zdrowiej. Na zakończenie w całe ciało wmasowujemy odpowiedni do rodzaju skóry krem. Efekty widać już po jednym zabiegu.

Monika Drużbacka, SPA ekspert Dermika Salon&SPA Bielsko-Biała

Masaż bańką chińską

Zmniejsza cellulit i modeluje sylwetkę

Historia stosowania baniek w medycynie chińskiej liczy sobie już 3000 lat. To bardzo skuteczny sposób na pozbycie się cellulitu oraz kilku zbędnych centymetrów. Masaż przyspiesza krążenie krwi i limfy, dzięki czemu pomaga pozbyć się z organizmu nadmiaru wody, co jest częstą przyczyną cellulitu, zwłaszcza po spędzonej w bezruchu zimie. Stosowany systematycznie oznacza mniejszy obwód w talii, smuklejsze ramiona i podniesione pośladki. Nic więc dziwnego, że ten prosty masaż jest zabiegiem bardzo popularnym wśród klientek gabinetów kosmetycznych i salonów SPA. Jak wygląda zabieg Wykorzystywane do niego bańki wykonane są z elastycznej gumy i służą do zasysania fałdów skóry. Przed zabiegiem smaruje się ją oliwką, która zapewnia poślizg niezbędny do przesuwania baniek po ciele. W zależności od stopnia zaawansowania cellulitu do uzyskania pożądanego efektu potrzeba od 5 do 15 zabiegów.

Aneta Zasada, szkoleniowiec Instytutów AA Wellness&SPA

Mikrodermabrazja

Sposób na gładkie plecy i dekolt

Polecamy ją zwłaszcza przy problemach z zaskórnikami i szorstkim naskórkiem, ponieważ świetnie rozprawia się z tymi niedoskonałościami. Doskonale odświeża zanieczyszczone i wysuszone po zimie ciało. Pacjentki porównują mikrodermabrazję do "zrzucenia starej skóry". Dzięki złuszczeniu górnych warstw naskórka pobudzane jest powstawanie nowych komórek, które przemieszczają się ku górze, zastępując te uszkodzone. W ten sposób skóra się odnawia. Mikrodermabrazja nie tylko usuwa zaskórniki, ale też zmniejsza widoczność rozszerzonych porów. Ułatwia też wchłanianie składników zawartych w kremach zastosowanych po zabiegu. Jak wygląda zabieg Można go przyrównać do "polerowania" skóry za pomocą głowicy pokrytej drobinkami diamentów oraz pompy ssącej, warstwa po warstwie, aż do pożądanego poziomu. Choć brzmi to groźnie, jest całkowicie bezbolesne. Głębokość złuszczania dobiera się indywidualnie. Efekty, zwłaszcza idealna gładkość, widoczne są już po pierwszym zabiegu. Z każdym następnym potęgują się oraz utrwalają. Ostateczna ilość zabiegów zależy przede wszystkim od wyjściowego stanu skóry.

dr Joanna Czuwara, dermatolog z Kliniki VivaDerm w Warszawie

Kąpiel parafinowa

Odżywia skórę dłoni i stóp

Jest bardzo popularnym i skutecznym zabiegiem nawilżającym i wygładzającym. Choć wykonuje się go przez cały rok, to zwłaszcza teraz, po zimie, doskonale rozwiąże problem zbyt suchej i szorstkiej skóry. Kąpiel parafinowa otwiera pory i wspomaga krążenie, przez co wspaniale rozgrzewa przemarznięte dłonie i stopy. Przywraca im gładkość i zapobiega pękaniu naskórka. Ciepła parafina poprawia też cyrkulację krwi, rozluźnia napięcie oraz głęboko pielęgnuje paznokcie i skórę. Po zabiegu staje się ona miękka i elastyczna, a mięśnie przyjemnie rozluźnione. Jak wygląda zabieg Rozpoczynamy go wykonaniem pilingu, następnie nakładamy na skórę preparat regenerujący i zanurzamy dłonie i stopy w rozgrzanej, ciekłej parafinie. Gdy zastygnie, otulamy je w rozgrzewające pokrowce, aby ciepło spowodowało lepsze wchłanianie preparatu odżywiającego. Na koniec parafina zostaje zdjęta, a skóra jest doskonale nawilżona i gładka.

Hanna Woźniak, manikiurzystka z Instytutu Sharley w Warszawie




Dowiedz się więcej na temat: uroda | zabiegi | piękno

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje