Co kraj, to inny... ideał piękna

Podczas gdy w Europie kobiety wylewają siódme poty na siłowni, by mieć idealną figurę, na innych kontynentach właśnie okrągłe kształty wyznaczają atrakcyjność płci pięknej. Jak to zatem wygląda w innych państwach?

W Brazylii, Argentynie, czy w innych krajach Ameryki Południowej wyznacznikiem każdej kobiety jest jej... pupa. Tam właśnie, by mieć ją w rozmiarze XXL kobiety są w stanie poddać się każdej operacji. To staje się także prawdziwym problemem. Kobiety, których nie stać na profesjonalny zabieg chwytają się innych możliwości. Same wstrzykują sobie silikon, czy kupują środki, które mają pomóc im w osiągnięciu celu, często szkodząc organizmowi.

Reklama

W Azji wygląda to całkowicie inaczej. Tam kobiety marzą przede wszystkim o tym, by nie mieć skośnych oczu. Poddają się zatem ich korekcji. Piękne są po prostu jedynie takie oczy, które są okrągłe i duże. Azjaci szaleją także za długimi nogami. I o dziwo, te kobiety, które mają europejską urodę cieszą się największym powodzeniem i mają znacznie większe szanse przy znalezieniu dobrze płatnej pracy.

W Chinach nadal panuje szał na małe stopy. To właśnie dlatego już malutkie dziecko zmuszane jest do noszenia zbyt małych butów. Często, gdy to nie pomagało łamano po prostu palce i stóp. Bardzo dużą wagę kładzie się również na kolor skóry. Im jaśniejsza, tym lepiej. Oznacza to bowiem, że dana osoba nie musi pracować na roli, czy na świeżym powietrzu, a więc jej status jest znacznie wyższy. Dlatego też niemal żadna kobieta nie wyjdzie z domu bez parasolki.

Dokładnie odwrotnie jest w Stanach Zjednoczonych. Tam panuje bardzo podobny model piękna, co w Europie. Opalona cera, młody wygląd to coś, co jest cenione. Za Oceanem robi się jednak nadal znacznie więcej zabiegów plastycznych. Kobiety próbują w ten sposób przede wszystkim zatuszować swój wiek.

Na Bliskim Wschodzie i Indiach stawia się na kobiety przy kości. Wiąże się to również z tym, że osoby chude często są takie, ponieważ nie mają co włożyć do garnka. Panuje tam głód i nędza, a tusza jest symbolem dobrego powodzenia. W Etiopii piękna kobieta to taka, która w usta potrafi włożyć duże talerze. Już w bardzo młodym wieku dziewczynkom rozcina się dolną wargę i wkłada w nią mały talerz. Z wiekiem wargi jeszcze bardziej się rozciągają.

Z kolei w plemieniu Padaung, które żyje między Tajlandią a Birmą, długa szyja jest wyznacznikiem piękna. To właśnie dlatego od urodzenia okręca się szyje dziewczynek specjalnymi spiralami. Pierwsza zakładana jest w wieku 5 lat i każdego roku dokładana jest jedna. U dorosłych kobiet waży to czasami nawet do sześciu kilogramów.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje