Co zrobić, żeby włosy polubiły lato

W wakacje chciałybyśmy wyglądać szczególnie pięknie. A nasze włosy właśnie teraz puszą się, przetłuszczają, słabną, słowem: kapryszą. Sprawdzamy, jak można je uspokoić.

Powodem letnich problemów z włosami jest słońce, które je niszczy i upał zmuszający skórę głowy do intensywnej pracy. Dlatego właśnie pasma u nasady przyklejają się do skóry, a na pozostałej długości stają się coraz bardziej wysuszone i łamią się. Warto więc wiedzieć, jakie dobrać dla nich kosmetyki i, co nie mniej ważne, jak je właściwie zastosować.

Pielęgnacja na co dzień

Reklama

Łagodny szampon to podstawa. Dobieramy go do potrzeb skóry głowy: jeśli jest sucha, sięgajmy po oznaczony napisem "do włosów suchych", jeśli tłusta - "do włosów tłustych". Latem dobrze nam zrobi szampon jak najbardziej naturalny, bez konserwantów, silikonów, siarczanów. Możemy się też zdecydować na kosmetyk w 100 proc. roślinny, np. w postaci proszku z orzechów, dostępny między innymi w sklepach z kosmetykami orientalnymi.

Odżywkę dopasowujemy do stanu pasm. Bardziej zniszczone potrzebują silnie odbudowującej, np. z ceramidami. Zawsze powinna zawierać filtr. Nakładamy ją po każdym myciu wyłącznie na włosy, a nie na skórę głowy. Ważne jest też, by używać dpowiedniej ilości produktu. Większa dawka wcale nie zadziała lepiej, lecz obciąży pasma, które będą potem nieestetycznie przyklapnięte.

Raz na 4-5 dni stosujemy maskę regenerującą, która odbuduje strukturę włosów. Ją również nakładamy na same pasma. Łatwiej będzie nam to zrobić, gdy po spłukaniu szamponu lekko odciśniemy je z wody. Wówczas maska pozostanie na włosach i nie będzie spływać na skórę głowy i twarzy. Wyjątkiem są produkty pielęgnujące zarówno włosy, jak i skórę głowy. Taka informacja jest umieszczona na opakowaniu. Zazwyczaj są to produkty z glinką, np. tzw. błota do włosów.

Zestaw na wczasy

Do walizki wrzućmy przede wszystkim kosmetyki z filtrem. Na wyjazd możemy kupić poręczny podróżny duet szamponu i odżywki ochronnej w mniejszych opakowaniach. Dobrym pomysłem jest też zabranie szamponu zmiękczającego twardą wodę. Przyda się zwłaszcza wtedy, gdy mamy cienkie i delikatne włosy. Jeśli planujemy pobyt na plaży, koniecznie spakujmy olejek w sprayu z filtrem UV. Nałożony w sporej ilości na mokre pasma będzie je chronił nawet po wyjściu z wody. Zabierzmy też intensywnie regenerującą maskę z filtrem UV.

Na plaży i po plaży

Rozczesujemy tylko suche pasma. Mokre trą o siebie, co powoduje mikrouszkodzenia. Zaczynamy od końcówek, nie od skóry! Na plażę przyda się szczotka łatwa do umycia i dobrze rozplątująca pasma (np. plastikowa Tangle Teezer, w sklepach internetowych).

Związujemy lub spinamy włosy. Wtedy tylko ich wierzchnia warstwa jest narażona na kontakt z promieniami słońca. Upięcie sprawi też, że pasma nie będą się plątały w wodzie i na wietrze. Uwaga na modne ozdoby - wybierajmy takie, które nie zniszczą włosów, np. drewniane lub plastikowe szpilki oraz miękkie gumki bez metalowych łączeń.

Myjemy głowę po każdym powrocie z plaży, następnie, jeśli to możliwe, na 5 minut nakładamy odżywkę lub maskę. Warto pamiętać, że płukanie po szamponie powinno być bardzo dokładne i trwać dwa razy tyle, co mycie. Krócej płuczemy włosy po raz drugi, podczas zmywania odżywki, chyba że nałożyłyśmy ją także na skórę głowy.

Dowiedz się więcej na temat: fryzury | pielęgnacja włosów

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje