Dla twojego ciała

Wstajesz nieco wcześniej niż zwykle i ubierasz się na sportowo. Wychodzisz na zewnątrz, wdychasz świeże powietrze, trochę się rozgrzewasz, bo przecież ciało jeszcze nieco zaspane. I ruszasz przed siebie...

Bieganie to świetny sposób na poprawę sprawności fizycznej i zrzucenie zbędnych kilogramów. Dobrze modeluje sylwetkę, szczególnie nogi i wpływa pozytywnie na układ krążenia. Poza tym bieganie o poranku pozytywnie nastawia do całego dnia i poprawia humor.

Reklama

Zwykle wystarczy tydzień, dwa i potem już nie możesz się obejść bez porannej dawki ruchu. To zaczyna być jak nałóg, ale taki, z którego nie musimy się leczyć. Szczególnie teraz - wiosną - przyjemnie jest rano popatrzeć w niebo, posłuchać ptaków, zobaczyć jak z dnia na dzień zmienia się wszystko wokół, zielenieje i pięknieje. Zwykle w drodze do pracy takich szczegółów nie zauważamy.

Do biegania potrzebujesz sportowe, wygodne buty. Podkoszulkę z bawełny najlepiej zastąpić taką z materiału chłonącego pot. Teraz rano jest jeszcze dość chłodno, więc ubierz spodnie dresowe, nie krępujące ruchów i bluzę. Jak będzie cieplej, długie spodnie zastąp krótkimi, a bluzę zostaw w domu. Jeśli masz półdługie lub długie włosy zepnij je, nie będą ci wpadać do oczu czy ust i denerwować.

Dla stawów, kręgosłupa najlepsze są ścieżki leśne, parkowe alejki, ubite z ziemi drogi. Asfalt jest znacznie miększy niż betonowe chodniki.

Jednak zanim zaczniesz biegać spytaj lekarza o to, czy ten sport jest dla twojego zdrowia wskazany. Podczas biegania staraj się swobodnie oddychać i nie przeforsuj ciała, bo przyniesie to same negatywne skutki. Biegaj tyle i w takim tempie, w jakim czujesz się najlepiej. Zacznij od krótkich dystansów, sama zobaczysz, że po jakimś czasie będzie ci łatwiej.

Dodatkowym plusem porannego biegania będzie możliwość wstąpienia w drodze powrotnej do sklepu, kupienia chrupiących bułeczek oraz nowalijek. Dzięki temu w domu przygotujesz pyszne i zdrowe wiosenne śniadanie, na które możesz zaprosić ukochanego. A może uda się go namówić, aby ci towarzyszył w porannym bieganiu?

A jeśli jesteś niereformowalnym porannym śpiochem, to znajdź inną dogodną porę do biegania - po pracy, albo wieczorem.

Dowiedz się więcej na temat: bieganie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje