Grzywka nie jest dla każdego

To ta część fryzury, głównie damskiej, która najczęściej zmienia się po wpływem nakazów mody. Jeszcze kilka lat temu odsądzana od czci i wiary, pracowicie zapuszczana, by ślad po niej nie pozostał, dziś króluje.

Najmodniejsza jest wciąż dość długa, zakrywająca brwi i wygładzona prostownicą. Obcięta jest równiutko, co potrafi zupełnie zmienić kształt twarzy. Czasem na dobre, a czasem na złe.

Reklama

Komu grzywka nie pasuje
Panie o wysokich, nawet wypukłych czołach, które nie są modne już od średniowiecza, mogą tę cechę ukryć pod modną, długą grzywką. Reszta twarzy, przedtem jakby skupiona na mniejszej przestrzeni, nagle nabierze proporcji i wyrazistych rysów. Szczupłe twarze nabiorą przyjemnych krągłości a trójkątne subtelności.
Te ostatnie jednak lepiej będą wyglądać z grzywkami asymetrycznymi, zaczesanymi razem z przedziałkiem na jedną stronę. Przy takiej twarzy jak ognia należy unikać króciutkiej, zaokrąglonej grzywki lansowanej przez modną warszawską stylistkę. Może się okazać, że twarz zrobi się bardzo długa a znajomi niespodziewanie znajdą w nas podobieństwo do Agnieszki Chylińskiej. Piosenkarka może dlatego ostatnio zrezygnowała z takiej na rzecz dłuższej.

Krótka i asymetryczna

Długa grzywka nie jest też dla pań o twarzach okrągłych, pyzatych. Buzia zrobi nam się jeszcze pulchniejsza, w dodatku szersza, niż dłuższa. Tu grzywka musi być krótsza, cieniowana, może asymetryczna, przycięta bardziej z jednej strony. Wtedy wysmuklimy sobie twarz. Dobrze dobrana do typu urody grzywka złagodzi ostre rysy twarzy, stanie się przeciwwagą dla zbyt mocno zarysowanej brody. Grzywka na ogół uwydatnia oczy. Jeśli więc jest to nasz atut - nie zastanawiajmy się.

Tylko bez grzywki!

Niestety, grzywki na ogół nie lubią dwóch rodzajów włosów. Po pierwsze bardzo cienkich. Aby utworzyć jakąkolwiek grzywkę, trzeba zabrać spore pasmo włosów, więc czasem taka fryzura ma grzywkę niemal od czubka głowy. Trudno poszczególne pasma utrzymać na swoim miejscu i szybko nam się taka wymagająca fryzura znudzi.

Drugi przypadek to włosy kędzierzawe. Oczywiście, możemy je, jak wiele gwiazd, także mężczyźni (np. do niedawna Piotr Rubik) potraktować prostownicą i dodatkowo lakierem. Właścicielki kędziorków wiedzą jednak z doświadczenia, że wystarczy wilgotny podmuch wiatru, oddech morskiej bryzy lub kilka kropel wiosennego deszczu i po pięknej grzywce nie będzie śladu.

Tylko w reklamach są spotykane cudowne specyfiki utrzymujące sprężyste fale i proste grzywki w każdych, najbardziej nawet ekstremalnych, warunkach. Lepiej nie narażać się na nerwy i z pewnych typów fryzur zrezygnować.

Pamiętajmy też, że fryzura z grzywką to nie sama grzywka. To także pozostałe pasma, których strzyżenie i uczesanie powinno być dopasowane do grzywki. Nie ma nic zabawniejszego, jak starannie ułożona i usztywniona, przycięta pod linijkę grzywka nad czołem i smętne, postrzępione kosmyki wokół policzków.

(JD)

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje