Kontrast, błysk, kicz

Kobieta, która chce być modna, powinna zapamiętać trzy elementy, które wyznaczają nowy kierunek w makijażu: kontrast, połysk, kicz.

- Polki jak zwykle nie będą miały z tym kłopotu, ponieważ są bardzo otwarte na wszelkie nowości i śmiałe w ich zastosowaniu. Często im bardziej awangardowe rozwiązania proponują styliści, tym większa pokusa do wypróbowania na sobie efekt tych nowinek. Ważne, by pamiętały, że liczy się gust, styl, smak, co wcale nie musi się kłócić z obowiązującym hasłem: chcesz być sexy? Bądź widoczna! - przekonuje Karol Brąszewski, główny technolog ds. kosmetyki kolorowej laboratorium Delia Cosmetics.

Reklama

Co nas czeka w najbliższym czasie, jeśli chodzi o upiększającą kosmetykę? Pewnych ogólnych wskazówek można się doszukiwać we współczesnej sztuce, postmodernistycznych filmach Pedro Almodovara czy progresywnych eksperymentach plastycznej awangardy. Wiodący nurt na najbliższe lata w tzw. kosmetyce kolorowej to - najkrócej mówiąc - bogactwo różnorodności, improwizacja, ekstrawagancja.

Kolory Ziemi

Pierwsza, wyraźnie wyodrębniająca się linia, to kontynuacja "kolorów Ziemi", zawsze mniej lub bardziej obecnych w kosmetyce. Urok kolorów różnego rodzaju gliny, niewypalanej terakoty oraz pozbawione technologicznego zimna odcienie dachówek to szczególne akcenty tej linii.

Twórców zajmujących się kosmetyką kolorową inspirują także desenie współczesnego i tradycyjnego wzornictwa wyrobów garncarskich. Dodajmy do tego zmysłowe, miedziane róże i ciepły kolor imbirowego piernika (gingerbread), a pozwoli nam to zrozumieć istotę tej linii kolorystycznej.

Znamiennym elementem jest tu także światło. Gra światłem pozwala uzyskać tak pożądane w kosmetyce kolorowej efekty, jak kontrast półmatu i skrajnego połysku glazurowanych wykończeń makijażu. Paniom z pewnością spodoba się modny efekt opalizujących refleksów czy świecącej, fluorescencyjnej poświaty słonecznej. Zastosowanie delikatnego, rozproszonego światła nie wyklucza użycia bardziej zmysłowych, ostrych barw np.: w jaskrawym połyskującym żelu. Elegancka kobieta jest wtedy tajemnicza i "dziko" zmysłowa.

Hard i soft

W drugiej linii trendów na najbliższe sezony bardziej widoczne są ostre zestawienia. Multikolorowy makijaż pozwoli kobiecie zostać zauważoną - i o to chodzi. Kolorystyczne fajerwerki tego kierunku mają swoje źródło w kiczu, zawsze obecnym w sztuce, ale teraz traktowanym z ogromną powagą od architektury, przez kino aż do branży kosmetycznej. Kalejdoskop kontrastowo zestawionych kolorów, efekt migoczących powierzchni, skóra połyskująca złotymi, wielokolorowymi kryształkami minerałów, ukośne linie kształtujące wyraz twarzy - to główne cechy wersji hard.

W wersji soft spectrum kolorystyczne jest takie samo, ale barwy bliższe naturalnym np.: wrzos, porosty... Tu iskrzące się powierzchnie, połysk minerałów w ich naturalnej tonacji czy nibyholograficzne cekiny spotykają się z delikatnymi podkreśleniami naśladującymi cienie.

Kolorowy motyl

Kobieta "kolorowy motyl" może mieć jeszcze bardziej intrygujące wcielenie. Jeżeli palety barw użyjemy impresjonistycznie lub jak graficiarz, trochę niedbale i przypadkowo to wyłoni nam się uwodzicielska przedstawicielka trzeciej linii - femme fatale.

Cytryna, lawenda, geranium - to powiew świeżości w makijażu dziennym. Kolor kojarzy się tu z wyraźnym zapachem, potrafi być cukierkowy. Ważny jest tu efekt rozmycia, rozmazania, kolorowej mgiełki z dodatkiem szablonowych efektów, np. niewyraźnych cząstek czy połyskujących kropelek. Tu tak jak w linii mozaikowej widoczny jest kicz w pozornie przypadkowych zestawieniach kolorystycznych, migoczących pyłkach, opalizujących załamaniach światła.

Światło, często rozszczepione, użyte właściwie jako poświata w celu uzyskania efektu transparentności jest tu bardzo ważne. To dzięki niemu półprzezroczysty kolor błyszczy, mieni się głęboko, nie matuje lecz rozświetla.

Znaczącą innowacją jest w tej linii użycie nocnego światła jako dziennego. Trafna wydaje się tu nazwa "noc jak dzień". Wyrazisty wieczorowy make-up lub wręcz ostry, estradowy z dominantą krwistego rubinu czy jadowitego szafiru, jest tu zastosowany z lśniącymi wykończeniami jako całodzienny.

Wypróbuj:

Błyszczyki Delia Glamour
Diamentowy błyszczyk do ust, Delia Cosmetics
3D Shine&Care Holografic, Eveline
Lakiery do paznokci Delia Glamour
Pielęgnujący balsam rozświetlający NIVEA body

Dowiedz się więcej na temat: kolor | światła | kosmetyki

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje