Ma zdobić, nie szpecić

Makijażem możemy tuszować braki urody i podkreślać to, co mamy ładnego. Źle wykonany zeszpeci nawet najładniejszą buzię. Oto najczęściej popełniane błędy.

Niewłaściwie nałożony podkład

Reklama

Powinien być idealnie dobrany do karnacji. Zbyt ciemny postarza! Podkład trzeba położyć równomiernie. Najpierw robimy małą plamkę na środku czoła i rozcieramy dokładnie z góry do dołu. Na policzkach - od wewnątrz do zewnątrz, a na nosie i podbródku z góry do dołu. Podkład stosujemy z umiarem. Pamiętajmy też, że nie może być różnicy między kolorem twarzy, szyi i dekoltu.

Za dużo pudru i różu

Mocno wypudrowana twarz wygląda teatralnie, zwłaszcza w świetle dziennym. Nie można pudrować twarzy nienakremowanej. Kolor powinien być dopasowany do karnacji. Róż nakładamy pędzlem, lekkimi pociągnięciami i z umiarem.

Źle dobrane cienie

Nie należy nakładać cieni w tym samym kolorze co tęczówka. Naturalna barwa oczu wyda się wtedy przygaszona. Do niebieskich pasuje np. beż, brąz, odcienie szarości, fioletu, różu. Gdy jesteś zmęczona, zrezygnuj z cieni zielonych. Sińce pod oczami będą bardziej widoczne.

Zbyteczne kreski

Błędem jest obwodzenie wyraźną, czarną kreską całego oka. Daje to nienaturalny efekt. Obrysowanie dolnej powieki tuż nad rzęsami optycznie pomniejsza oko. Najlepiej obrysować dolną powiekę ołówkiem pod rzęsami, od środka oka do zewnętrznego kącika. Nie można też przesadzać z tuszem do rzęs. Posklejane rzęsy wyglądają nieelegancko.

Za ciemna konturówka

Idealna powinna być zbliżona do barwy pomadki. Znacznie ciemniejsza spowoduje, że usta będą wyglądały sztucznie.

W.W.

Dowiedz się więcej na temat: podkład

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje