Manikiur - ogarnie nas technologiczny szał czy powrót do klasyki?

Wzory, jakie możemy umieścić na paznokciach zaskakują - manikiur kawiorowy, barwne nadruki. Sztuka zdobienia paznokci daleko wykroczyła poza klasykę. I choć najnowsze trendy zachęcają do szaleństwa, największe domy mody stawiają na to, co dobrze znane.

Produkty do stylizacji paznokci jeszcze nigdy nie cieszyły się takim zainteresowaniem. Oferta marek wykracza poza dobrze znane odcienie lakierów do paznokci i oferuje coraz to nowsze sposoby na ich zdobienie. I tak obok klasycznej czerwieni, możemy na półkach perfumerii sięgnąć po lakiery dające efekt "popękania", lakiery fluorescencyjne czy też zestaw do manikiuru kawiorowego.

Reklama

Lakiery do paznokci odniosły spektakularny sukces, jeśli chodzi o sprzedaż. Od maja 2012 roku do maja 2013 roku zanotowano 19 proc. wzrost sprzedaży produktów do stylizacji paznokci. Jednak, jak zauważają specjaliści, ta krzywa wzrostu powoli zwalania. Nie maleje zainteresowanie tymi produktami, a zmienia się sposób ich kupowania. Branża z roku na rok coraz częściej korzysta ze skomplikowanych technologii, które do lakierów wprowadzają innowacyjne rozwiązania, zmieniając teksturę i sposoby wykończenia manikiuru.

"Widzimy jak wiele możliwości jest jeszcze przed nami, wciąż staramy się eksperymentować i odkrywać nowe rozwiązania. Mieliśmy w swojej ofercie lakiery, które dawały efekt "nakropienia", lakiery odblaskowe, na jesień proponujemy metaliczne wykończenia" - wyjaśnia David Horne, dyrektor ds. rozwoju produktu marki Illamasqua.

"Jednak wciąż wiele z naszych klientek preferuje klasyczne odcienie" - dodaje. W branży, która w dalszym ciągu oferuje nowe, często dziwaczne technologie - można np. na paznokciach nadrukować twarz swojej drugiej połówki, nastąpił pewien zwrot w stronę tego, co pozostaje klasyczne i nieśmiertelne. 

Podczas pokazów na sezon jesień/zima 2013/14 na paznokciach modelek można było zobaczyć czerwony lakier. "Choć niektóre kobiety będą podążać za nowinkami i trendami, wciąż wiele kobiet będzie pozostawało przy klasycznym manikiurze. Myślę, że kobiety zawsze wracają do klasyki i tych kolorów, które nigdy nie wychodzą z kanonu" - zauważa Yvette Snowden, która założyła markę Eve Snow.

Snowden zauważa również, że konsumenci są coraz bardziej świadomi. Chcą wiedzieć, co jest w produktach, których używają i czy te składniki nie są szkodliwe dla ich zdrowia. I choć branża ma już za sobą ogromny wzrost, to nie oznacza, że nie wzbudza już zainteresowania. Po prostu klientela jest bardziej wymagająca - jeśli oczekujemy nowinek, to naprawdę innowacyjnych, a jeśli sięgamy po klasykę, to wymagamy długotrwałych formuł.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje