Skóra jak aksamit

W naszym klimacie sezon odsłoniętych ciał trwa krótko. Po ciągnących się w nieskończoność zimnych miesiącach przychodzi kilka dni ciepła, a wtedy okazuje się, że nasza skóra wcale nie wygląda jędrnie i młodo.

Kosmetyczki twierdzą, że Polki skórę zakrytych części ciała mają biologicznie starszą niż twarzy. Ciągle jeszcze nie mamy nawyku dbania o to, czego nie widać.

Reklama

nakarm skórę

Cały organizm, a więc także skóra, lubi aktywność fizyczną. Ćwiczenia dodają ciału siły, elastyczności i giętkości, poprawiają naszą odporność. To jednak za mało, żeby skóra wyglądała pięknie. Warunek następny: właściwe odżywianie - dużo warzyw i owoców, głównie zawierających witaminę A (papryka, brokuły, truskawki) i zieleniny. Nie zapominajmy o ziarnach sezamu, pestkach dyni czy słonecznika, które zawierają cynk. Do tego tłuste ryby - sardynki, makrele, łososie, które zawierają podstawowe kwasy tłuszczowe. Otręby, płatki owsiane i chleb z ziarnami zbóż, dzięki krzemowi, opóźniają proces starzenia się skóry.

balsamy, mleczka i kremy

Całe ciało regularnie powinniśmy oczyszczać - złuszczać martwy naskórek przy pomocy specjalnych preparatów. Można się nacierać sokiem z jabłka lub cytryny (wyciśniętym w domu, a nie z kartonu), obłożyć ciało plasterkami ogórka. Kwasy owocowe znakomicie oddziałują na skórę.

Po takim zabiegu (wykonywanym regularnie) wklepujemy balsamy, mleczka lub kremy.

Dowiedz się więcej na temat: ciało | skóra

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje