Wiosną na głowie

Styl uczesania zawsze idzie w parze z trendami w modzie. A wiosną i latem nawiązujemy do lat 40. Kobieta musi być kobieca. Odziana w zielenie, żółcie, pomarańcze i cukierkowe róże. Musi być energetycznie i ciepło.

- Do takiego stroju najbardziej pasują naturalne fryzury, brak kontrastów, bardzo delikatne łączenie kolorów, ekscytujący blask - zdradza Beata Berendowicz. - Zobaczymy zatem tej wiosny panie z miękkimi i tylko lekko cieniowanymi włosami, które mogą łagodnie falować, ale bez słynnej burzy loków - mówi pani Beata.

Reklama

- Z naszych ulic nie znikną jednak proste, geometryczne fryzury - dodaje Sławek Kublin. W jego

kolekcji odnajdziemy charakterystyczne proste linie i grzywki kończące się na wysokości brwi.

Mężczyźni
Wiosną nosimy dłuższe włosy. Nie ma mowy o goleniu boków głowy, bo skoro każdej doby na naszej głowie pojawia się w sumie 15 metrów nowych włosów, to pozwólmy im w końcu trochę wyrosnąć, a potem będziemy je gładko zaczesywać i modelować.
Najnowsze fryzury dalej pozwalają na odrobinę szaleństwa. - Dynamiczne i rozwichrzone włosy nie znikną zupełnie. Tyle tylko, że takie fryzury nosić będziemy wyłącznie wieczorami albo w weekendy. W ciągu dnia, elegancki mężczyzna, preferuje gładko wystylizowane włosy - zapewnia Sławek Kublin z Akademii.

berendowicz&kublin
Dowiedz się więcej na temat: włosy | fryzury

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje