Wiosna na głowie

Może nadszedł czas na zmianę koloru włosów? W trendach na wiosnę jest wiele ciekawych możliwości.

Magnetyzujący blond

Reklama

Mysi blond to naturalny kolor około 70 proc. Polek. Często jest on rozjaśniany farbą lub balejażem. Koloryzacja na blond niemal zawsze wiąże się z utratą kondycji włosów. Pozbawione są naturalnej wilgotności, stąd tendencja do puszenia się. Suche i szorstkie pasma stają się trudne do ułożenia. Sposobem na unikanie częstego rozjaśniania na całej długości jest modne stopniowanie koloru, czyli jaśniejsze końcówki, a nieco ciemniejsze u nasady. Oszczędzamy wtedy najmłodszą część włosa, dzięki temu jest on silniejszy oraz zdrowszy.

O tak trudny do utrzymania połysk włosów możesz zadbać podczas stylizacji. Suszarka, lokówka czy też prostownica powodują nadmierne wysuszenie włosa, co odbiera mu blask. Przed użyciem tych sprzętów pamiętaj o stosowaniu kosmetyków zapewniających termoochronę. Zabezpieczą one fakturę włosa przed niekorzystnym działaniem wysokiej temperatury.

Blondynki z natury posiadają włosy delikatne. Koloryzacja dodatkowo sprawia, że są one jeszcze bardziej wrażliwe i podatne na przesuszenie oraz inne uszkodzenia. Łatwo można naruszyć ich strukturę, co sprawia, że stają się łamliwe, matowe i szorstkie. Istotę regeneracji stanowi regularne oraz intensywne nawilżanie. W tym celu po każdym myciu można stosować odżywki. Raz lub dwa razy w tygodniu możesz nałożyć maseczkę regenerującą. Powinna ona zawierać m.in. ceramidy, proteiny jedwabiu, naturalne olejki.

Zdarza się, że włosy rozjaśniane często przyjmują żółty lub zielony odcień. Dzieje się tak zwykle po wizycie na basenie bądź też umyciu włosów w chlorowanej wodzie. W ten sposób reagują na chlor mocno zniszczone, rozjaśniane włosy. Próba odzyskania koloru przez ponowne farbowanie mogłaby im jeszcze bardziej zaszkodzić. W odzyskaniu odpowiedniego koloru pomoże ci stosowanie specjalnych kosmetyków tonujących. Zawarte w nich fioletowe bądź niebieskie pigmenty neutralizują powstałe przebarwienia.

Wśród supermodnych tonacji miodowych są zarówno chłodne, jak i ciemne odcienie pasujące do różnych typów karnacji. Wart uwagi jest mroźny, platynowy blond w stylu Marilyn Monroe. Jednak w tym odcieniu będą się dobrze prezentować jedynie kobiety o jasnej, nieskazitelnej cerze. Pamiętać należy jednak, aby rozjaśnianie powierzyć specjaliście. Zabieg ten jest bardzo agresywny dla włosów. Polega na wybijaniu ich naturalnego pigmentu. Nieprawidłowe użycie rozjaśniacza w domu może doprowadzić do zniszczenia struktury włosów.

Czekoladowe brązy i toffi

Włosy farbowane na ciemniejsze barwy często tracą blask już po kilku myciach. Należy pomyśleć o tym w czasie koloryzacji, a kilka minut przed spłukaniem farby dobrze jest wmasować we włosy odrobinę odżywki. Czynność ta spowoduje, że po farbowaniu kosmyki będą bardziej błyszczące. Z kolei, aby odświeżyć odcień stosuj odżywki z pigmentem. Barwnik najszybciej wypłukuje się z końcówek, dlatego warto o nie zadbać już wcześniej.

Na głowie brunetki połysk światła wygląda pięknie. Jest widoczny jedynie wtedy, gdy włosy są idealnie gładkie. Jeśli ich powierzchnia jest nierówna i szorstka, światło odbija się w różne strony, a kosmyki wydają się matowe. Warto zainwestować w suszarkę lub szczotkę z funkcją jonizacji. Urządzenia takie chronią włosy przed utratą wilgotności, zapobiegają puszeniu się włosów i stroszeniu kosmyków, nadają połysk oraz gładkość.

Tegoroczne trendy dla brunetek to jednolity odcień na całej długości albo dyskretne, rozświetlające pasemka na końcach włosów. Doskonale nadają się do tego tonacje toffi, miodowe i jasny brąz. Z wiekiem jednak cera robi się bledsza, a zmarszczki są bardziej widoczne. Zatem ciemny kolor włosów może dodawać lat. Aby tego uniknąć, należy zastosować nasycone, czekoladowe brązy, które są dużo subtelniejsze niż czernie.

Miedź i ogień

Rudości wyglądają pięknie tylko na zdrowych włosach. Czerwony barwnik bardzo łatwo się wypłukuje. Jeśli włosy będą słabe, a w efekcie ich łuski poodchylane, barwnik szybko zostanie wytrącony z ich struktury, a kosmyki wyblakną. Ważne jest więc, aby zadbać o ich kondycję. Do pielęgnacji należy stosować kosmetyki wzmacniające, regenerujące oraz utrwalające kolor. Między zabiegami koloryzacji barwę włosów możesz odświeżyć za pomocą płukanek. Głowę chroń przed promieniowaniem UV, pod wpływem którego włosy płowieją. Natomiast do modelowania używaj kosmetyków z filtrami UV.

Rudy kolor włosów sprawia, że kobieta postrzegana jest jako pewna siebie i uwodzicielska. Rudości mają wiele odcieni, zatem każda kobieta znajdzie coś dla siebie. Sprawdzają się zarówno przy cerze jasnej, jak i ciemniejszej. Panie, które chcą zmienić kolor na rudy muszą pamiętać, że rude włosy podkreślają wszelkie niedoskonałości skóry. Dlatego barwa ta nie jest odpowiednia dla kobiet o cerze naczynkowej, wrażliwej, skłonnej do zaczerwienień oraz powstawania wyprysków. Również panie o siwych włosach powinny zapomnieć o tej barwie, gdyż włosy mogą przybrać intensywnie czerwony kolor.

Dowiedz się więcej na temat: fryzury | moda | wiosna

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje