Żeby makijaż nie szpecił

W zamierzeniach miało być pięknie i seksownie, wyszło tandetnie i śmiesznie. Pamiętaj, że makijaż ma zdobić. Czego unikać, by nie stać się obiektem żartów? Przeczytaj.

Teatralne rzęsy - miały być długie i pogrubione... Ale rzęsy, które, masz wrażenie, że skleją się kiedy mrugniesz, są karykaturalne. Niedopuszczalne są również pozostające na nich grudki tuszu. Oczy zamiast wyglądać tajemniczo i uwodzicielsko, po prostu śmieszą. Dodatkowych wrażeń dostarcza obrysowane eye linerem oko. Całość robi piorunujące wrażenie.

Reklama

Obrysowane usta - ciemniejsza konturówka do ust to hit sprzed kilku lat, dziś taki makijaż świadczy o tym, że kobieta nie nadąża za trendami. Zamiast zdobić szpeci.

Powiększone usta - wydaje ci się, że prostym sposobem na pełniejsze usta jest powiększenie ich pomadką? Nic bardziej błędnego - makijaż z przerysowanymi ustami wygląda niechlujnie. Rzeczywiście nie da się oderwać wzroku od kobiety z tak powiększonymi ustami, ale nie dlatego, że są tak seksowne... Czasami dla pełniejszego efektu właścicielka makijażu funduje sobie jeszcze szminkę na zębach. Niedopuszczalne.

Brwi jak niteczki - Moda na linię brwi jest zmienna - raz mają one przypominać skrzydło ptaka, raz cienki łuk, innym razem brwi mają wyglądać naturalnie. Błędem jest depilowanie brwi i w ich miejsce rysowanie kreseczki kredką. Efek McDonald`s gwarantowany. Nie dość, że wygląda śmiesznie, to może prowadzić do późniejszych problemów - regularnie i nieumiejętnie wyskubywane włoski przestaną odrastać.

Podkreślone pieprzyki - nie od dziś wiadomo, że niedoskonałości urody w postaci pieprzyków są seksowne - niezaprzeczalnie ten pikantny szczegół dodaje urody Cindy Crawford. Jednak obrysowywanie lub podkreślanie kredką koloru pieprzyka przeminęło bezpowrotnie wraz z modą na wielkie pudrowane peruki. Dziś takie zabiegi dopuszczalne są wyłącznie w makijażu teatralnym. No, jeszcze Pan Kleks może sobie na to pozwolić.

Tipsy z kamykami - To, niestety, dosyć popularny sposób na zrobienie z siebie pośmiewiska. Długie nieopiłowane tipsy naszpikowane kamykami są dobre na imprezę. Wyłącznie. Taka ozdoba jest niedopuszczalna w pracy. Do przeszłości już należą paznokcie Mandaryny ozdobione cyrkoniami, choć w Polsce nadal królują "tipsiary" - Jolanta Rutowicz zdobywa nowe fanki. Tym razem lansują modę na paznokcie w rozmiarze XXL.

Wieczna opalenizna - choć specjaliści od mody i zdrowia co roku ogłaszają, ze nieopalona skóra jest trendy, my wiemy swoje. Jednak żółty odcień opalenizny z solarium urody nie dodaje. Jedyna rada to dawkować sobie tę przyjemność z umiarem.

Odrosty - Jeśli zdecydowałaś się na zmianę koloru włosów, pamiętaj, żeby regularnie farbować odrosty. Kilkucentymetrowe prześwity szpecą zarówno platynowe blondynki z ciemnymi pasmami przy skórze, jak i brunetki z jasnymi odrostami. Żadna fryzura nie przyniesie oczekiwanego efektu jeśli nie będziesz regularnie dbała o kolor włosów.

Wprawdzie o gustach się nie dyskutuje, ale chyba nie jest naszym celem podczas porannego makijażu, wzbudzenie sensacji na osiedlu. Warto też z rozsądkiem podchodzić do wszelkich nowinek kosmetycznych i krzyków mody.

AP

Dowiedz się więcej na temat: rzęsy | brwi | makijaż

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje