Cudowny czosnek

Uprawiali go i zachwycali się nim Sumerowie, Egipcjanie, Grecy, Rzymianie. Ma tylko jedną wadę: zapach. Poza tym jest to roślina o niewiarygodnych wręcz zaletach.

W lutym - sezonie na grypy i przeziębienia, trudno jest przecenić jego właściwości: siarkowe związki lotne, które odkryto w czosnku, wykazują wysoką skuteczność leczenia przeziębień i infekcji układu oddechowego, a jego olejki eteryczne mają silne właściwości bakteriobójcze.

Reklama

W 1944 roku wyizolowano z niego allicynę - to właśnie ona odpowiada za zapach czosnku i jego działanie antybakteryjne. Substancje czynne czosnku działają też jak antybiotyk. Czosnek jest jednak niezastąpionym źródłem minerałów i witamin pod koniec zimy i wtedy, kiedy organizm szczególnie potrzebuje witaminowego wsparcia, warto po niego sięgnąć. No i przecież nie ma nic lepszego niż kanapka z masłem i czosnkiem lub mleko z miodem i czosnkiem na przeziębienie i grypę.

Co ciekawe, w starożytności czosnek był przede wszystkim uważany za afrodyzjak. Rzymianie poświęcili go bogini płodności Ceres i przyrządzali z niego napój miłosny. W średniowieczu uważano, że czosnek pobudza do nierządu, ale leczy też impotencję spowodowaną przez złe czary. Dziś wiemy, że jest doskonałym środkiem przeciwmiażdżycowym i obniżającym ciśnienie.

Czosnek dezynfekuje jelita, działa żółciopędnie i przeciwpasożytniczo, a nawet łagodzi ból po ukłuciu owadów i bóle miesiączkowe. Niektórzy naukowcy uważają nawet, że jedzenie czosnku właśnie ze względu na związki siarkowe zapobiega rozwojowi nowotworów. Czosnek jest także doskonałym kosmetykiem - a właściwie należałoby powiedzieć odmładzaczem. Jego jedzenie hamuje wydzielanie wolnych rodników, co opóźnia procesy starzenia, a ponieważ czosnek poprawia krążenie krwi i przemianę materii - wpływa też korzystnie na wygląd skóry w ogóle, nie mówiąc już o urokach dowitaminizowania cery akurat na przedwiośniu...

Jednak mimo wszystkich cudownych właściwości nie należy go jeść za dużo. Zbyt dużo może powodować wzdęcia, bóle brzucha i nawet reakcje alergiczne, na przykład wysypkę na skórze. Optymalna dawka to 2-3 ząbki dziennie - no, chyba że jest się solidnie przeziębionym.

emka

Tekst pochodzi z portalu

Dowiedz się więcej na temat: zapach | Rzymianie | czosnek

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje