Groch leczy

Białka grochu zwyczajnego być może już wkrótce staną się popularnym dodatkiem żywnościowym i suplementem, ponieważ pomagają zwalczać nadciśnienie i przewlekłą chorobę nerek (PChN).

Jak podkreślają naukowcy, to pierwszy naturalny produkt, który usuwa objawy PChN. U ludzi z wysokim ciśnieniem krwi nasze białko może potencjalnie opóźnić początek lub zapobiec wystąpieniu uszkodzenia nerek. Z kolei u pacjentów, u których już wystąpiła choroba nerek, jest w stanie podtrzymać normalne ciśnienie, pozwalając im żyć dłużej - opowiada dr Rotimi Aluko, chemik żywności z University of Manitoba.

Reklama

Nadciśnienie to główny czynnik ryzyka przewlekłej choroby nerek, która występuje u coraz większej liczby osób. PChN trudno leczyć i może ona prowadzić do niewydolności nerek, co wiąże się z koniecznością dializowania i przeszczepu nerek.

Aluko i Harold Aukema, inny naukowiec z University of Manitoba, oczyścili mieszaninę niskocząsteczkowych białek z żółtego grochu i w ten sposób otrzymali hydrolizat. Następnie codziennie podawali niewielką ilość preparatu szczurom laboratoryjnym z torbielowatością nerek. Po dwóch miesiącach u zwierząt tych odnotowano 20-proc. spadek ciśnienia krwi. Ich wyniki porównywano z dokumentacją gryzoni na zwykłej diecie.

To bardzo ważne, gdyż większość pacjentów z PChN umiera z powodu komplikacji sercowo-naczyniowych, które wynikają z nadciśnienia powiązanego z niewłaściwym działaniem nerek - zaznacza Aluko.

I u szczurów, i u ludzi torbielowatość nerek ogranicza wydalanie moczu, a więc i toksyn z organizmu. Akademicy z University of Manitoba wykazali, że u gryzoni ekstrakt z grochu wzmaga wytwarzanie uryny aż o 30proc.

W przyszłym roku w uniwersyteckim centrum żywności funkcjonalnej rozpoczną się testy z udziałem osób z lekkim nadciśnieniem. Na razie nie wiadomo, na jakiej zasadzie działa ekstrakt, ale badacze sądzą, że wzmaga on produkcję cyklooksygenazy-1 (COX-1), która m.in. korzystnie oddziałuje na pracę nerek.

Aluko podkreśla, że jedzenie grochu w naturalnej postaci nie zapewni tego samego efektu. Interesujące naukowców białka występują tam bowiem w nieaktywnej formie i należy je najpierw potraktować enzymami. Ekstrakt nie powoduje wzdęć, ponieważ w jego skład nie wchodzą złożone cukry roślinne. Co ważne, wyciąg nie ma nieprzyjemnego smaku czy zapachu. Jeśli dalsze testy wypadną dobrze, ekstrakt trafi na rynek w ciągu 2-3 lat. Najprawdopodobniej będzie mieć postać proszku lub tabletek.

Anna Błońska

Kopalnia Wiedzy
Dowiedz się więcej na temat: nadciśnienie | białka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje