Chłopcy, których kocham, Anna Ciarkowska

Odkąd pamięta, pisała do szuflady. Pomimo młodego wieku ma na swoim koncie doświadczenia, którymi mogłaby obdzielić kilka osób.

Wczesne wyjście za mąż, toksyczna relacja, terapia i wreszcie życiowa rewolucja. W związku przestała tworzyć. Nie dlatego, że nie była już smutna - a przecież smutek najbardziej sprzyja pisaniu - ale dlatego, że przestała czuć się wolna. Przez pół roku mieszkała we Francji. Tam spojrzała na siebie i swoje życie z innej perspektywy. Po powrocie do Polski postanowiła zacząć wszystko od nowa. Odeszła od męża, nie biorąc ze sobą nawet walizki. Znów zaczęła słuchać siebie. Znów zaczęła pisać.

Reklama

Im więcej wierszy kłębiło się w szufladzie, tym większa była potrzeba, by je uwolnić. Chciała sprawdzić, czy ktoś podziela jej wrażliwość, czy niektóre doświadczenia są wspólne. Ku jej ogromnemu zaskoczeniu szybko okazało się, że tak. Fanpage Chłopcy, których kocham błyskawicznie zgromadził ponad 30 000 fanów, a kolejni wciąż dołączają.

Kim są instapoets?

Należą do pokolenia młodych ludzi, których życie skupione jest wokół Internetu i social mediów. Dzielą się swoją sztuką na Instagramie, Twitterze czy Facebooku. Często występują pod pseudonimem. Ich sława roznosi się zwykle viralowo, gdy inni użytkownicy zaczynają utożsamiać się z przekazem czy opiniami tych dzieł. Zyskują wtedy tysiące obserwatorów komentujących i udostępniających ich posty czy zdjęcia.

Największym fenomenem wśród instapoets okazała się Rupi Kaur, której debiutancki tomik Milk and Honey sprzedał się na świecie w ponad 2 mln egzemplarzy, a jej kolejna książka The Sun and Her Flowers od amerykańskiej premiery w sierpniu 2018 nie schodzi z pierwszego miejsca bestsellerów "New York Timesa". Na spotkania autorskie, podczas których autorka odczytuje swoje utwory, przychodzą tłumy, a wszystkie jej posty mają kilkadziesiąt tysięcy polubień i udostępnień.

Sukcesy poetów Instagrama inspirują i motywują młodych ludzi do samodzielnego tworzenia i umieszczania swoich utworów w social mediach. Rosnąca popularność tego gatunku wskazuje na uniwersalność pokoleniowych doświadczeń i potrzebę dzielenia się nimi, rozmawiania o nich. Przez wielu twórcy internetowej poezji uznawani są za głos pokolenia.

Tom Chłopcy, których kocham zawiera wiersze o miłości, związkach i relacjach pomiędzy dwojgiem ludzi. Są też wśród nich listy do tytułowych chłopców, które nigdy nie zostały wysłane.

INTERIA.PL/Informacja prasowa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje