Multimedialny odlot w Krakowie

Walt Disney powiedział kiedyś „Jeśli potrafisz o czymś marzyć, to potrafisz także tego dokonać”. Ta dewiza idealnie pasuje nie tylko do wspaniałych animacji, które powstawały przez lata w amerykańskich studiach, ale również do zrealizowanego właśnie marzenia Krakowa o organizacji wielkich światowych produkcji dla tak olbrzymiej publiczności jaka uczestniczyła dziś na Pixar in Concert - wydarzenia zorganizowanego przez Krakowskie Biuro Festiwalowe.

- Kraków jest najbardziej rozpoznawalnym polskim miastem na świecie, kulturalną stolicą kraju, miastem festiwali muzycznych, filmowych, teatralnych, gospodarzem najważniejszych wydarzeń literackich w Polsce. Może się popisać piękną architekturą oraz pięknymi zabytkami, ale brakowało miejsca spełniającego najwyższe światowe standardy, gdzie największe gwiazdy świata muzyki i filmu będą mogły prezentować swoje umiejętności. Dzisiejsza produkcja KBF pokazała, ze mamy w Krakowie kolejne miejsce, do którego możemy śmiało zapraszać najlepszych artystów i wokalistów - mówi Magdalena Sroka, zastępca Prezydenta Krakowa ds. Kultury i Promocji Miasta.

Reklama

Pixar in Concert. Kultowe filmy z muzyką na żywo! zorganizowano specjalnie dla dzieci z okazji Międzynarodowego Dnia Dziecka. Koncert był równocześnie wydarzeniem towarzyszącym tegorocznej edycję FMF-Festiwalu Muzyki Filmowej.

To było wielkie multimedialne show najwyższej jakości. Jesteśmy dumni, że Krakowskie Biuro Festiwalowe jako pierwsze pokazało swój potencjał w nowym obiekcie. Dzisiejszym koncertem zainaugurowaliśmy działalność hali prezentując niepowtarzalne widowisko Pixar in Concert. Ale uwaga, to dopiero początek! Przed nami kolejne wielkie koncerty i gwiazdy światowego formatu — mówi Izabela Helbin, dyrektor Krakowskiego Biura Festiwalowego.

Po raz pierwszy w Polsce zaprezentowano fragmenty ścieżek dźwiękowych z czternastu pełnometrażowych animacji słynnego amerykańskiego studia Pixar, będącego obecnie częścią koncernu Walta Disneya. Przed dziesięciotysięczną publicznością złożoną z dzieci i ich opiekunów wystąpiła Orkiestra Akademii Beethovenowskiej pod dyrekcją amerykańskiego dyrygenta Erika Ochsnera. W ich wykonaniu zabrzmiała muzyka czterech cenionych w świecie filmowym kompozytorów: Randy’ego Newmana, Thomasa Newmana, Michaela Giacchino oraz Patricka Doyle’a.

Jako pierwszą usłyszeliśmy suitę z filmu Toy Story autorstwa Randy’ego Newmana z 1995 roku. Już od pierwszych dźwięków, którym towarzyszyły na ekranie imponujące animacje, można było dostać ciarek. To właśnie ten obraz w reżyserii Johna Lassetera, który jest pierwszym pełnometrażowym filmem stworzonym całkowicie przy użyciu komputera, zapoczątkował niekończące się pasmo sukcesów studia Pixar. Kluczem okazała się dewiza, która przyświeca tym fenomenalnym produkcjom, czyli "traktujmy dzieci jak dorosłych, a dorosłym nie dajmy zdziecinnieć". Co ważne, nieodłączną częścią animacji Pixara (zdobyły w sumie 27 Oscarów) jest niepowtarzalna muzyka, która tworzy ich atmosferę i nadaje postaciom charakter. Po zabawkach mających "ludzkie" serca, zanurkowaliśmy w świat rafy koralowej, gdzie mieszka sympatyczna rybka Nemo. Twórcą muzyki do filmu Gdzie jest Nemo jest młodszy kuzyn Randy’ego Newmana - Thomas. Następnie przyszedł czas na suitę Michaela Giacchino z filmu Ratatuj, będącego zabawną opowieścią o mającym kulinarną smykałkę szczurze, który postanawia zostać szefem kuchni w pewnej ekskluzywnej paryskiej restauracji...

W pierwszej części koncertu wysłuchaliśmy jeszcze fragmentów z filmów Dawno temu w trawie, Toy Story 2, Odlot oraz WALL-E i Auta, które wzbudziły u dzieci najwięcej radości i entuzjazmu. Jak się okazuje zarówno zabawki, roboty, jak i samochody mogą mieć duszę!

Po przerwie usłyszeliśmy suitę do filmu Iniemamocni (o zapomnianych superherosach), big-bandową muzykę do Potworów i spółki, zabarwioną flamenco suitę do Toy Story 3 oraz szpiegowską w charakterze muzykę do Aut 2. Niezwykle oryginalnie wypadła suita do Meridy Walecznej, którą skomponował jak przystało na opowieść o zahartowanej i odważnej Szkotce - szkocki kompozytor Patrick Doyle. Dzięki tanecznym rytmom i nietypowym dla orkiestry symfonicznej instrumentom dało mu się przywołać ludowy klimat górskiej Szkocji. Dla krakowskiej publiczności na żywo na dudach szkockich zagrał profesjonalny dudziarz i rodowity Szkot - Lindsay Davidson.

Po muzyce do filmu Uniwersytet potworny (sequel Potworów i spółki) autorstwa Randy’ego Newmana, zabrzmiała również skomponowana przez niego, nominowana do Oscara piosenka You’ve Got a Friend In Me (Masz we mnie przyjaciela) z filmu Toy Story.

Po takiej dawce muzyczno-wizualnych wrażeń zarówno dzieci jak i dorośli byli zachwyceni. A wszystkich złaknionych muzyki filmowej w większej dawce wypada zaprosić na 7. FMF-Festiwal Muzyki Filmowej, który odbędzie się w dniach od 25 do 28 września.

Organizatorami koncertu są Miasto Kraków i Krakowskie Biuro Festiwalowe, a partnerem Disney Music Group. Patronem medialnym wydarzenia jest radio RMF FM.

materiały prasowe

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje